Włodzimierz Pańków Włodzimierz Pańków
2627
BLOG

Skąd środki na stypendia i rodzinę? "Bykowe" itp....

Włodzimierz Pańków Włodzimierz Pańków Rozmaitości Obserwuj notkę 68

"Rodzina to unikalny "generator" unikalnych zasobow: kapitału ludzkiego, społecznego i kulturowego. Póki co nie wynaleziono żadnego poważnego "substytutu" dla tego "generatora"...

 

Po propozycjach prof. Rybińskiego wprowadzenia stypendium na dzieci - osobiscie sądzę, że z rodzin biednych i średnio-zamożnych - podniósł się chór głosów je wyśmiewających, z urzędującym premierem na czele; głównie chodzi o rzekome dziesiątki miliardów złotych, co pana urzędującego (jeszcze) premiera skłoniło do mówienia o "ekonomicznym szaleństwie".

W naszym kraju każda inwestycja (publiczna) w człowieka wciąż widziana jest - zarówno przez pracodawców, jak i przez polityków, jako "koszt ludzki" i "ekonomiczne szaleństwo", a nie jako pomnażanie kapitału ludzkiego, kulturowego, społecznego. Wciąż widać trwałość i trwanie "paradygmatu gospodarki GUŁ-agu", w którym postulat "minimalizacji kosztów ludzkich" został w pełni zrealizowany. 

Więc jesli naprawdę jest tak trudno znaleźć środki w budżecie na tak szczytny cel, jakim jest pomnażanie kapitału ludzkiego, kulturowego i społecznego Rzeczpospolitej - mam pewne konkretne propozycje.

W obliczu faktu, że od ponad 20 lat polski rynek pracy nie jest zdolny do zapewnienia zatrudnienia, pracy i godziwej płacy niemal połowie Polaków i Polek w wieku aktywnosci zawodowej czyli  zabezpieczenia przyzwoitego budżetu większości polskich gospodarstw domowych i związanych z nimi rodzin - należy pilnie i ustawowo powołać Fundusz Wspierania Polskiej Rodziny i Dzieci, działający podobnie jak Narodowy Fundusz Ochrony Zdrowia - choć, oczywiscie, nie tak kiepsko. Oczywiscie, środki na taki Fundusz mogą być czerpane z różnych źródeł ale na początek mam  następujące propozycje.

Po pierwsze, należy wprowadzić - a właściwie przywrócić, bo kiedyś istniał - tzw. podatek "bykowy". W imię zasady równości społecznej należy nim "obłożyć" wszystkich tych, którzy uchylają się od spełniania "obowiązku reprodukcyjnego", są w wieku zdolności do reprodukcji i nie mogą wskazać przyczyn zdrowotnych takiej "wstrzemięźliwości". Myślę, że da to poczucie sprawiedliwości ludziom zyjącym w "związkach reprodukcyjnych", małżeństwach czy konkubinatach, którzy zmuszeni są do płacenia wysokiego podatku VAT na produkty niezbędne do chowania ich "pociech" (przy ustalaniu "bykowego" należy uwzględnić "stopę" tego VAT-u). Wbrew swej nazwie, podatek "bykowy" powinien obejmować nie tylko mężczyzn.

Po drugie, na poziomie samorządowym, głównie gminnym i powiatowym, proponowany Fundusz powinien być tworzony z mandatów nakładanych na włascicieli psów, którzy od lat,  coraz powszechniej i bezkarnie naruszają przepisy prawne i inne regulacje, formalnie obowiązujące w naszym kraju. Istotną część służb porządkowych wraz z wyposażeniem (np. foto-radary), które ostatnio nadsilają "polowanie" na kierowców, rowerzystów, a nawet pieszych, powinna zostać przerzucona na egzekwowanie wspomnianych zasad i przepisów. Gwarantuję, że przyniesie to niemałe środki finansowe - a także satysfakcję ludziom, w tym dzieciom, które często stają się ofiarami, także śmiertelnymi, bezkarności puszczonych samopas psów i ich właścicieli.

Po trzecie, jak proponuje to prof. J.Żyżyński, należy opodatkować pracodawców destabilizujących lokalny rynek pracy poprzez wprowadzanie nadmiernie elastycznych reguł zatrudniania pracowników, co na ogół oznacza ich zwolnienia. Jak wykazują międzynarodowe i polskie badania - taka nadmierna, doktrynalnie traktowana elastyczność zatrudnienia niszczy kapitał społeczny funkcjonujący w sferze pracy, więc "winowajcy" tego procederu powinni ponosić określone koszty "regeneracji" czyli odtworzenia tego kapitału, m.in. poprzez finansowanie rodzin, w których - i których kosztem - ta  "regeneracja" się odbywa; to samo dotyczy dzieci i młodzieży, w które należy inwestować aby zachować właściwy poziom tego kapitału, w skali lokalnej czy ogólnokrajowej. Tu powinny obowiązywac takie same reguły, jakie dotyczą ochrony środowiska naturalnego, a nawet jeszcze ostrzejsze...

I póki co -  to by było na tyle...

 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (68)

Inne tematy w dziale Rozmaitości