Włodzimierz Pańków Włodzimierz Pańków
2007
BLOG

"Straszna prawda" i gówno-prawda czyli "prawda" TVN 24...

Włodzimierz Pańków Włodzimierz Pańków Rozmaitości Obserwuj notkę 10

Grupka błaznów z kanału TVN-24, zaśmiewająca się swoimi głupkowatymi "kawałami", szczególnie w wykonaniu niejakiego Kuźniara, lansuje hasło: "Cała prawda - całą dobę", cechującą jakoby ten "przekazior". A mówiąc najkrócej - i cytując "klasyka", można powiedzieć, że jest to "gówno prawda"!

Można nazwać co najmniej cztery charakterystyczne cechy przekazów wspomnianej stacji (kanału TVN-24).

Po pierwsze, zoologiczna anty-prawicowość, a w szczegolności - anty-pisowość, wyrażajaca sie w bardzo róźnych formach (główne treści, goście, przemilczenia, aluzje, okreslenia itp.).

Po drugie, specyficzna wrazliwość "pro-lewicowa", wyrażająca się w skladzie zapraszanych gości, głównie "czerwonych profesorów" i doktorow, "przyuczonych intelektualistow", sprawdzonych w kłamstwie redaktorów itp. Wyjątkiem jest pani prof. J.Staniszkis, znana z "parcia na szkło", wykorzystywana jako swoiste "alibi" i sposób na legitymizację tego kanału.

Po trzecie, takaż sama "wrażliwość" na wszystko, co się dzieje na tzw. "polskiej lewicy", skądinąd formacji schyłkowej i szczątkowej, wyrażająca się tym, że każde "publiczne pierdnięcie" ludzi pokroju Kwaśniewskiego, Millera, Kalisza, Siwca, Palikota, Rozenka itp. jest skwapliwie zauważane, wielokrotnie nagłaśniane i traktowane niemal jako wydarzenie historyczne (jak np. wczorajsze spotkanie dwóch największych "lewicowych" chamów z największym "lewicowym alkoholikiem". A smród, który się przy tym "piernięciu" wydziela - jest solennie usprawiedliwiany (przy pomocy kolegów z GW i Polityki, np. D.Nędzy-Wielowieyskiej czy J.Żakowskiego)

(Ha, ha, ha, a ci trzej zaprezentowali się jako "euro-patrioci"; a przecież są to tylko bezpośrednie lub pośrednie "wypierdki środkowo-europejskiej komuny": starszy, średni i spóźniony. Jak mówią Rosjanie": czegóż można spodziewać się po "komuchu", takim czy innym. Jednak mimo wszystko nie spodziewałem się po Kwaśniewskim, że  taki oportunista jak on będzie chiał wdepnąć aż w takie "gówno" żeby popsuć sobie reputację, skądinąd wątpliwą (udział w "Pomarańczowej Rewolucji" na Ukrainie został sowicie opłacony przez zięcia Kuczmy, za ratowanie teścia: no ale dobrze jest, idź tak dalej, towarzyszu, chyba zatraciłeś węch lub jesteś "na ssaniu")... 

Po czwarte, przykrywanie wszelkich ważnych dla Polaków faktow i wydarzeń permanentnym bełkotem, prawie byle kogo (przepraszam J.Staniszkis), z wymienionym wyżej błaznem na czele, o czymkolwiek, w dość atrakcyjnym, jak dla wielbicieli "Kupy" Wojewódzkiego, stylu.

Tu też można tylko sobie życzyć: idźcie tak dalej, gnoje i gówniarze, kłamcy i manipulanci; wasze dzieło przyśpiesza koniec III RP. Gdyby nie większość tych uczciwych Polaków, ktorzy płyną na tym "polskim statku, "Titaniku", i udają, że "nic się nie stało", możnaby "dzieło" tych kłamców nawet pochwalić. Ba, można będzie kiedyś powiedzieć, że zasłużyli na swój k...ski los; ale ich i nasze niczego nieświadome, dzieci, a nawet wnuki i prawnuki - czym sobie na to zasłużyły?

Skąd ten "kasandryczny ton"?

To, że jakiś "kanał" - w który są wpuszczane miliony Polaków - kłamie i manipuluje, szkodząc Polakom i Polsce, działając przy tym na Jej terytorium i korzystając z Jej zasobów - a do tego bedąc  wzorem dla innych "przekaziorów", także tzw. publicznych czyli rządowych - to pół biedy. Ktoregoś dnia to się skończy i osądzimy różnych, służalczych "dworaków" przed Trybunałem Narodowym.

Dobitnym dowodem manipulacji uprawianej przez tych ewidentnych kłamczuchów są dwa wydarzenia, w których uczestniczyłem wczoraj w budynku Sejmu RP (jako długoletni kolega Profesora Glińskiego z IFiS PAN i badacz problemow pracy i zatrudnienia (od 45 lat) oraz jako obserwator - bo nie uważam się za eksperta w tych sprawach - zaproszony na 13 debatę merytoryczno-programową, zorganizowaną przez Profesora i/lub PiS w ciągu ostatnich kilku miesięcy; ta była poświęcona sprawie dla Polaków żywotnej, tzn. obronie polskiej złotówki ( w najbliższy wtorek będzie debata, równie ważna, o polskiej pracy i przyszłości polskiego przemysłu, zamordowanego przez tzw. reformy Balcerowicza).

Spotkanie "technicznegoi premiera", prof. P.Glińskiego z Klubem Parlamentarnym SLD pokazało, że podobny cynizm, a także fatalizm, pod hasłem: "co się ma stać - i tak się stanie, nasza chata z kraja", jest także udziałem nie tylko tych "mediantów z TVN-24, GW czy "Polityki" ale także jakichś-tam decydentów, posłów i senatorów rzekomej opozycji.

Dlaczego tak sadzę?

Otóż przebiegająca bardzo merytorycznie i "kulturalnie" rozmowa wykazała, z jest między nami daleko idąca zbieżność opinii, gdy chodzi o diagnozę obecnego położenia Polski: 

  • na 25 lecie III RP będzie jakiś bilion (1000 mld.) złotych długu publicznego (artykuł J.Szewczaka w ostatnim "W Sieci" stwierdza w podtytule: "Długi zaciagnięte przez Gierka Polacy spłacali ponad 30 lat, długi ekipy Tuska będą spłacać dziesięć razy dłużej").
  • zbliżamy się do 1,0% wzrostu gospodarczego, chociaz możemy się pocieszać, jak czyni to Tusk, że będzie lepiej (daj nam Boże!),(przypominam: potrzeba 5,0% aby bezrobocie malało).
  • szybko zbliżamy się do 15,0% bezrobocia (wsród młodych Polaków ponad dwa razy więcej czyli co trzeci "młody",
  • dzietność poniżej 1,3%, a więc "obsuwamy się", tym bardziej, że według badań do wyjazdu szykuje się dalszych kilkuset tysięcy Polaków, w poszukiwaniu pracy i możliwosci rodzinnego rozwoju,
  • system edukacyjny, naukowy i ochrony zdrowia wciąż podlegają procesom degradacji; i nie tylko one.

Krótko mowiąc: potencjał rozwojowy Polski został wyczerpany i/lub zmarnowany, choć wciąż się gada o rozwoju. Polska gospodarka i społeczeństwo "się zwijają", Państwo także "zwija" czy redukuje swoje funkcje: Parlament nie kontroluje Rządu, Rząd został zastapiony przez władze "partii hegemonicznej z "przybudowkami" (jak w PRL), wiadomo jak działają Prokuratura i sądy powszechne; pisałem o tym na tym blogu w odniesieniu do Podhala (Zakopane i okolice) i Fundacji Helsińskiej, która konsumuje fundusze na "usprawnianie" tych ostatnich instytucji, a "zbójnictwo", godne czasow "komuny" i poprzednich epok - kwitnie.

Konkluzja: polska "beczka", pełna "polskich śledzi", mniej lub bardziej świadomych co się z nimi dzieje, stacza się po "równi pochyłej"; to jest ewidentne i wiadomo nam czym to się skończy. Ale towarzysze z SLD mówią: nie pomożemy wam zatyrzymać tej "beczki" bo to wzmocni...PiS; a to przecież partia, która stworzyła IV RP czyli system opresyjny(słowa R.Kalisza - on wie coś o systemie opresyjnym?); jakże "partyjniackie", i jakże charakterystyczne dla egoistycznej "komuny", myślenie! Gorsze może być tylko myślenie uczestników polskiego "Bagna" (PO i PSL) oraz "Szamba" czyli "palikociarni! Pierwsi "trzymajają władzę" -  a raczej łudzą się, że ją mają, drudzy się do niej rwą; a całość tego układu - to "solidarność złoczyńców"!

Moja refleksja: aż dziw bierze, że znalazł się ktoś, kto chce przynajmniej zatrzymać ten upadek! Ale ja podzielam taką postawę:  jakoś się spełniliśmy, zawodowo i rodzinnie, czas powrocić do kwestii publicznych i dobra wspólnego, które, zamiast rosnąć i rozkwitać, kurczy się i marnieje, w sytuacji dostępu do nigdy dotychczas nie dostępnych dla Polski i Polaków środków: z UE, z prywatyzacji, od polskich emigrantów, oraz, oczywiście,  z podatków i danin, ściąganych i świadomie nieściąganych przez Polskie Państwo: od hiper-markietów i od banków, głównie zachodnich, od kosztownych i zyskownych reklam, od jałowych "byków" i podobnych "jałówek". Czytajmy, co dzieje się u naszych "bratanków", Węgrów, pod władzą FIDESZ-u; zawsze losy naszych krajów i narodów sie splatały, jedni dawali przyklad drugim..., jak te sprawy traktowane przez bogate Niemcy, kraje skandynawskie itp.

Czy dowiedzieliście się, Państwo, o powyzszych faktach, przecież nie tajnych i dotyczących także pupilków TVN-24, czyli SLD, z tego durnego i cynicznego "przekaziora"?

No a gdy chodzi o debatę o obronie czy losach polskiej złotówki, która żywotnie Was dotyczy, podobnie jak 12 poprzednich debat, m.in. o rynku pracy i rodzinie? Co Wam przekazały te błazny z TVN-24, na czele z tym nerwowo śmiejącym się, po własnych "kawałach" i aluzjach, psychopatą?

Na debacie zebrali się najbardziej znani z radia, telewizji i prasy eksperci od spraw monetarnych. Tylko jeden z nich, wychowanek Balcerowicza, optował za szybkim przystąpieniem do Eurolandu. Pozostali, uwzględniając doświadczenia "południowo-europejskich, tradycyjno-chrzescijańskich "ofiar" Eurolandu: Gracji, Hiszpanii, Portugalii i Włoch plus Irlandia (ostanio mówi się też o Francji)" oraz aktualną praktykę budowania "Europy dwóch (conajmniej) szybkości" - wyrażali przeciwne opinie i ostrzegali, ostrzegali, ostrzegali...

No bo, jak mówił "klasyk" - praktyka jest najlepszym sprawdzianem słuszności wszelkich teoretycznych, politycznych i gospodarczych, koncepcji!

Czy ktoś z Państwa widział i słyszał tę ważną dla Polski i Polaków debatę, wręcz żywotną dla milionów polskich rodzin? Czy błazny z TVN-24 poswięcili jej choćby 2-3 minuty?

A nasze "komuchy" i "neobolszewiki", żyjące komfortowo "pod kryszą" (czyli dachem) PO, szukają dodatkowej "kasy" i "kryszy" w skomunizowanej Europie...

Widzicie w jakich  rękach jesteście, Rodacy! Co oznaczają  i co są warte ich programy "informacyjne", oznaczone kłamliwymi szyldami: "Cała prawda - całą dobę!", "Tak jest!", "Czarne na białym", "Kropka nad "i"?!

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (10)

Inne tematy w dziale Rozmaitości