Komentuj, obserwuj tematy,
Załóż profil w salon24.pl
Mój profil
Włodzimierz Pańków Włodzimierz Pańków
322
BLOG

Co wniosły do polskiej polityki i publicystyki kobiety?

Włodzimierz Pańków Włodzimierz Pańków Rozmaitości Obserwuj notkę 2

Co wniosły do polskiej polityki i publicystyki kobiety?

 

 

Z okazji Kongresu Kobiet Polskich...

Z wielką nieśmiałością podejmuję ten temat, gdyż jestem wielkim entuzjastą kobiet, jako były mąż, kochanek, nauczyciel akademicki oraz klient sklepów czy konsument restauracji, w których najczęściej pracują kobiety. Wspaniałe polskie kobiety, lepsze niż Francuzki, Niemki itp.; tak, jak  kiedyś śpiewał A.Rosiewicz (nie dotyczy to, oczywiście, Magdaleny Środy!), o największej dawce "witaminy".

A moja odpowiedź na powyższe pytanie brzmi następująco: fałsz, obłudę, hipokryzję, kłamstwo, tępe poddaństwo politycznym liderom i innym szefom (np. redaktorom).

Darujcie Panie z "Uważam Rze", "Sieci", "Do Rzeczy "Gazety Polskiej" czy nawet  niektóre z Rzeczpospolitej; to, co tu piszę Was nie dotyczy. Chyba to nie jest kwestia płci - co mnie pociesza - a jedynie problem auto-selekcji wielu wrednych pań do równie wrednych partii czy redakcji: PO, SLD, tzw. Ruchu Palikota, GW, TVN itp. 

Wspomniane wyżej prawidłowości  socjologiczne dotyczą w 90 procentach posłanek o podwójnych nazwiskach; są to chyba żony, co nie jest bez znaczenia. Choć jest też takich kilka o nazwiskach pojedynczych, posiadających powyższe "cnoty": ta, która "walczyła" z korupcją, ta co walczy teraz  o równouprawnienie ( nie , teraz ma jednak  podwójne nazwisko!),kilka naczelnych feministek, ta, która reformowała kiedyś polską ochronę zdrowia, a teraz "uprawia" i "usprawnia" polską, "sterowaną demokrację" rodem z Kremla, trzymając parasolkę nad premierem; no i jeszcze taka skrzecząca euro-posłanka-profesorka...czy znana promotorka aborcji, nagradzana za swoje "sukcesy" przez Marszałkinię Sejmu...

Na widok niektórych z nich robi mi się mdło i mam odruch wymiotny; np. tej, wśród której przodków byli podobno Grabscy, których uwielbiam (pisarz i ekonomista) oraz tej, która kiedyś podobno utrzymywała osobiste kontakty z Duchem Świętym, a pięć lat temu reklamowała, jak przekupa, "swój" krzyż na pl. J.Piłsudskiego, aby odciągnąć Polaków od tego, który przeszkadzał naszemu, śweżo wybranemu Prezydentowi czy raczej namiestnikowi. Nie przypadkiem lud Stolicy nazwał ja Bufetową.

Gdy obserwuję działania i występy tych pań - a jestem telemanem - dochodzę do wniosku, że Dulska w porównaniu z nimi to była fajna, spontaniczna i szczera dziewczyna. One stworzyły nowy styl, który można nazwać "PO-lityczną neo-Dulszczyzną".

W polskiej publicystyce najlepiej zrealizował się on w osobie samo-zachwyconej Katarzyny Kolendy-Zaleskiej - "robiącej" w TVN za Autorytet porównywalny z biskupami i kardynałami -  i, w kłębowisku żmijek, tryskających anty-PiS-owskim jadem z tegoż kanału, w postaci niejakiej Pochanke; zauważyłem, że niektóre z tych żmij są wesołe, niektóre - posępne...ale zawsze gotowe użądlić!

Skąd się one wszystkie wzięły, z taką ilością jadu?!!! Kto je tak wytresował? Chyba znajduje tu zastosowanie tzw. "pasmowa teoria ruchliwości społecznej" - czyli dziedziczenie po przodkach (SB-kach i UB-kach, sędziach, prokuratorach itp...)

A przecież mamy w Polsce tyle sympatycznych dziewczyn! 

Powtarzam: piszę to jako entuzjasta kobiet (mam wielu(e) świadków) i jako chrześcjanin niepraktykujacy.

I gwoli sprawiedliwości muszę przyznać, że jest w polskiej polityce i publicystyce także dużo fachowych, rzetelnych, uczciwych działaczek politycznych i dziennikarek. W zawodzie socjologa np.  zawsze było i zawsze jest o wiele więcej fachowych i intelektualnie płodnych kobiet niż mężczyzn. No ale ja piszę tu o tych, które najbardziej rzucają się w oczy, mają tzw. parcie na szkło... 

PS. A co  tydzień "błyszczy" w Radio ZET i TVN niejaka M.Olejnik, wobec której najbardziej chamski "kapral" wydaje się szczytem kultury, m.in. ...języka; w jednej osobie - prokuratorka, sędzia śledczy,policjantka, cenzorka, apodyktyczna "uczycielka". M.in. tworzy cotygodniowo "Sądny dzień tygodnia!". Niektórzy nazywają ja redaktorką i dziennikarką...

Ludzie - ratujcie!

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Rozmaitości