Włodzimierz Pańków Włodzimierz Pańków
465
BLOG

Ukraina czeka na swego "Macierewicza", a nawet kilku...

Włodzimierz Pańków Włodzimierz Pańków Rozmaitości Obserwuj notkę 9

Wiem, że dla zaprzysięgłych wrogów wymienionego w tytule notki Człowieka zarówno jej tytuł (wzięty z Marca 1968r., gdy krzyczeliśmy, naiwni, "Polska czeka na swego Dupczeka!"; potem ten "bohater" się "stetrał"...)  jak i intencja będzie swoistym bluźnierstwem.

Ale mam pełną świadomość o czy piszę!

Zarówno zabezpieczenie niepodległości i względnego bezpieczeństwa Ukrainy, jak i stworzenie warunków dla reform ekonomicznych (tu od razu dodam: ale nie w stylu reform Sachsa-Balcerowicza - bo to byłoby samobójstwo!) i efektywne wykorzystanie ewentualnej pomocy zagranicznej, ze Wschodu - co obiecano - jak i z Zachodu, który się z tym wstrzymuje, ładując ogromne miliardy w jednak "swoją" Grecję" - wymaga znalezienia silnego i uczciwego, bezkompromisowego człowieka, który stworzy i będzie nadzorował odpowiedni aparat, służący do uwolnienia Ukrainy z obcej, wrogiej agentury, powszechnie działającej tam rosyjskiej V Kolumny...

W Polsce  przełomu lat 80-tych i 90-tych zabrakło wysiłków na rzecz oczyszczenia i odbudowy Państwa, zaczynając zmiany od wymiaru ekonomicznego. Główne agendy Państwa pozostały niezmienione lub zmienione w niewielkim stopniu, według zasady "zmień to i owo - aby to co główne nie uległo zmianie". I taka ograniczona "restrukturyzacja" Państwa przyniosła fatalne skutki, trwajace do dzisiaj...

Ukraińcy, ucząc się na naszych błędach, muszą zacząć od budowy swego Państwa, bo nawet Rosjanie od Putina zarzucają im, że maja "państwo sezonowe", że jest to, jak mówił klasyk, jakiś "bękart" słynnej "Białowieskiej Zmowy", która zapoczatkowała "nieszczęsny raspad" Sowieckowo Sojuza, niegodny nazwy "państwa"...

Nie mam zamiaru podpowiadać naszym sąsiadom, jakie to ma być Państwo - to muszą wymysleć sami. Choć nie jestem neoliberałem - sądzę, że musi być bardziej Gwarantem niż Gestorem, choć także elementy tego drugiego modelu powinny istnieć...Zresztą, jak to "belfer", polacam lekturę niezłej książki F.Fukujamy, "Budowanie państwa", ku przemyśleniu kwestii...

PS. Już słyszę wrzask: Toż to będzie "Dzierżyński i s-ka!"; I coś tu jest "na rzeczy' Ale to musi być w stu procentach Państwo Prawa; więc trzeba zacząć od Trzeciej, a także - Czwartej Władzy, aby odkłamać historię i współczesność Ukrainy! Tego ostatniego także długo nam zabrakło ale ostatnio "odrabiamy"...

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (9)

Inne tematy w dziale Rozmaitości