Nie, nie - nie chodzi mi o to ugrupowanie z Gdańska, intelektualne i polityczne, które miało i ma niemałe zasługi dla rozwoju naszego życia politycznego, choć nie jestem pewien czy we własciwym kierunku; no, ale , jak śpiewał kiedyś Wysocki, "bud'tie że bditielny, wsio otnositielno" (bądźcie czujni bo wszystko jest względne!). Po Twoim Ruchu - wszystko jest dobre lub dość dobre...
A mnie chodzi o Polskę, jako Kraj i Państwo, które ma wzmacniać szanse Młodego Pokolenia Polaków...
Bo właśnie ujawniono dwa istotne fakty.
W Polsce Tuska, po ponad 6 latach jego rządów, liczba (ilość) umierających Polaków jest wreszcie większa niż Polaków rodzących się; wprawdzie jest to główny "efekt całego 25-lecia III RP", a więc "sztafety reformatorów" wszystkiego rodzaju, od gospodarki do ochrony zdrowia: "od Balceroewicza do Arłukowicza", ale zawsze coś...
W Polsce Tuska, na "Zielonej Wyspie", żyje 0,5 mln. głodujących dzieci, a 1,5 mln. żyje w ubóstwie; o stanie ich zdrowia, fizycznego i psychicznego, mogą państwo poczytać nawet w publikacjach będących w "normalnym obiegu"... Ważne jest także to, że "w tym temacie" idziemy ciągle do przodu..., do kraju dobrobytu, który niedawno zapowiedział nasz premier (chyba na 2025 r.?)...
Jak posunąć dalej, wzmocnić te "sukcesy naszej młodej demokracji"?
Po pierwsze, trzeba podnieść jeszcze o jeden-dwa punkty VAT, szczególnie na wszystkie dobra i usługi związane z rodziną, dziećmi, gospodarstwem domowym, macierzyństwem, edukacja itp. Dotyczczasowe podwyżki VAT-u były dość skuteczne aby zahamować rozrodczość Polaków ale jednak - niedostateczne...
Po drugie, trzeba kontynuować dotychczasowe "reformy" systemu emerytalno-rentownego i przerzucać zgromadzone środki na przedstawicieli starszego pokolenia,szczególnie tych zasłużonych dla PRL , a także "budowniczych PRL-bis" czyli III RP. Doprowadzi to do "wojny domowej", w której młodzi POlacy "wytłuką" takich "zgredów" jak niżej podpisany i/lub udadzą się na emigrację...
Resztki "ludnosci Polski" trzeba będzie "wcielić" do któregoś z sąsiednich krajów i stworzyć dodatkowe "wschodnie landy"; w ten sposób "sprawa polska" zostanie ostatecznie załatwiona!


Komentarze
Pokaż komentarze