Włodzimierz Pańków Włodzimierz Pańków
241
BLOG

Strach i nędza III RP czyli degrengolada "naszego Państwa"...

Włodzimierz Pańków Włodzimierz Pańków Polityka Obserwuj notkę 0

Notkę o podobnym tytule napisałemi i opublikowałem na tym blogu dość dawno temu ale nawet w najczarniejszych snach nie pojawiały mi się wówczas zjawiska i zdarzenia, które mamy okazję obserwować i o których możemy słuchać i czytać w ostatnich kilku tygodniach, we wszystkich naszych - i nie naszych - mediach!

Najpierw krótkie pytanie-test: jak się postępuje w każdym normalnym państwie, gdy ktoś popełni wykroczenie lub przestępstwo, a nawet wtedy, gdy sąsiad doniesie na sąsiada, że coś podobnego zrobił, czy nawet zamierza zrobić?

Odpowiedź : czytałem i słyszałem, że się takiego, na ogół domniemanego, sprawcę zatrzymuje, przesłuchuje, rejestruje swiadków i dowody zdarzenia, ew. aresztuje, czasami, za kaucją, wypuszcza, wdraża sie śledztwo, które kończy się procesem i jakimś wyrokiem...

Proste, nie?!

Mam wrażenie, że wśród "bohaterów" ("dyskutantów") większości "polskich nagrań" z ostatnich dwóch lat oraz tych, którzy im nie zapobiegli - choć są podobno nielegalne - aż roi się od prawdopodobnych przestępców, a mimo to żaden z nich nie został nawet zatrzymany przez policje, agentów czy prokuratorów; o dalszym trybie postępowania śledczego już nawet nie wspomnę...

Polacy, Rodacy: Gdzie my żyjemy, gdzie są standardy Unii Europejskiej, w której jesteśmy ponad 10 lat, gdzie są jej trybunały, gdzie jest Fundacja Helsińska, gdzie jest Urząd Rzecznika Praw Obywatelskich, gdzie jest Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Centralne Biuro Antykorupcyjne, Najwyższa Izba Kontroli?

Aha, wszyscy czekają na swoje (tzn. ich) nagrania....

Totalny paraliż Polskiego Państwa!

No i do tego jeszcze długie wakacje (sejmowe, rzadowe, senackie itp)?!

Daj Boże - bezpowrotne!

W Polsce wiele ważnych rzeczy działo się w Polskich Sierpniach z lat 1914, 1920, 1939, 1944, 1980 i 1988!

Chciałoby się, by w nadchodzącym sierpniu zaczęła(o) się "łapanka (polowanie?) na tych wszystkich szkodników i pasożytów, od lat bezkarnie dewastujących i  dagradujących nasze życie publiczne!!!

Na początek polecam mego ulubieńca (oczywiście - nie jednego), A.Szejnfelda (po nemiecku - "Piękne pole"); co za obrzydliwiec, Wunderwaffe PO, podobnie jak J.Pitera, Kidawa-Błońska, Graś i inni osobnicy (i osobniczki) nawołujący, by już o "tym" nie wspominać, że to już było, że trzeba zapomnieć, że, jak mówił kiedyś inny "popapraniec" , "Trzeba wybrać Przyszłość!".

Nasza znośna Przyszłość będzie możliwa, gdy pozbędziemy się wszystklich tych okupantów i najeźdźców, jak w tamte, słynne Sierpnie ubiegłego stulecia!

Ale musimy pamiętać i przypominać o wszystkim, tak jak nasi "medianci" przypominają "wszystkie zbrodnie IV RP"!

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka