wszechpolak wszechpolak
83
BLOG

Czy tylko Wierzejski i spółka reprezentuje dzisiaj Ruch Narodowy

wszechpolak wszechpolak Polityka Obserwuj notkę 1

Trwa debata wewnątrz LPR oraz wśród innych środowisk z Ligą kiedyś związanych. O co w tej dyskusji chodzi, stara się na wyjaśnić były poseł LPR, Jan Jarota.

 

TWA – LPR  zabiega o wyłączność w Ruchu Narodowym

Towarzystwo Wzajemnej Adoracji w LPR [ w skrócie TWA-LPR ] chce utrzymać monopol na patriotyzm oraz wyłączność organizacyjną w Ruchu Narodowym.

Dnia 27 VI i 29 VI br na stronie www.lpr.pl  jej właściciele i dysponenci z  własnego nadania [pewnie też za pieniądze „ zaoszczędzone” na nieopłaconych fakturach z kampanii wyborczej] zamieścili „ oficjalne” , patetycznie i dramatycznie brzmiące [ a przez to dość śmieszne] teksty, pt.

-Stanowisko Przewodniczącego LPR [ podpisane przez Mirosława Orzechowskiego]

-Stanowisko  Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej LPR [ podpisane przez  Andrzeja Fedorowicza] – to dobrze , że przewodniczący nagle się odnalazł ; może doczekamy się w końcu  rozliczenia  gospodarki finansowej  Ligi zamiast głupich i niepotrzebnych nikomu oświadczeń.

-        Oświadczenie Zarządu  Okręgowego LPR w Radomiu [ podpisane przez Witolda Bałażaka, Ryszarda Chojnackiego i Macieja Brzeskiego]

-        Dwie drogi przed LPR [ autorstwa Mirosława Orzechowskiego].

Wymienione wyżej enuncjacje mają na celu ostrzegać czytelnika, szczególnie mało zorientowanego [ być może także naiwnego] w sprawach LPR przed „ zamachem na Ligę” lub  „ działaniem na szkodę Ligi” ze strony sygnatariuszy apelu , wzywających do utworzenia szerokiej formacji politycznej o charakterze narodowym, katolickim, ludowym i konserwatywnym. Ponadto autorzy tych tekstów  chcą  zaszczepić wśród sympatyków i członków LPR błędne przekonanie , iż „ jedynymi i słusznymi” reprezentantami   Ruchu Narodowego w Polsce mogą być osoby znane dotychczas z nieomylności z Romanem G. na czele.

W tym miejscu warto zapytać:

-        Kto przez kilka ostatnich lat niszczył fundament ideowy i organizacyjny w LPR tzn. działaczy i wolontariuszy w terenie? Czy nie dokonywali tego dzieła samowładni liderzy z kręgu TWA, kierujący się maksymą z czasów PRL ,że „ centrala się sama wyżywi”?

-        Czy  destruktorzy  mogą nadal odbudowywać struktury organizacyjne? Kto ich obdarzy na powrót zaufaniem?

Wyniki wyborów potwierdzają sentencję, że „ po owocach ich poznacie”. W wyborach parlamentarnych AD 2007 patriotycznego elektoratu nie udało się oszukać ,o czym świadczy 1,3 % poparcia. Natomiast całkowitą kompromitacją  szyldu zakończyło się „ samoistne” kandydowanie [ tzn. bez akceptacji  Zarządu] na senatora w wyborach uzupełniających  2008 obecnego Przewodniczącego LPR – wynik 308 głosów , przy ponad 40000  PIS, ponad 20000 PO a nawet 3500 dla Samoobrony. Czy to kandydowanie  było legalne, Panowie legaliści  oraz czy nie dokonało się ono ze szkodą dla stronnictwa, szerzej całego ruchu narodowego?

Mogę zgodzić się z Mirosławem Orzechowskim, iż dotychczasowi  członkowie i sympatycy LPR  mają   przed sobą dwie możliwości- dwie drogi :

-        wybrać drogę pierwszą , określaną przez  Przewodniczącego mianem „ trudniejszej i ambitniejszej” – czyli trwanie w patologii wewnątrzorganizacyjnej i idealizmie politycznym bez perspektyw na przyszłość [bycie na marginesie życia publicznego]

-        wybrać drogę drugą, zaproponowaną w apelu Sylwestra Chruszcza, polegającą na budowaniu  zdrowych relacji międzyludzkich  w oparciu o realistyczną ocenę położenia Polski oraz   istniejących  sił narodowych.

Myślę, że zwolennicy cywilizacji łacińskiej wybiorą tą  drugą możliwość.

Jan Jarota

 

wszechpolak
O mnie wszechpolak

Wolny od fobii, niezależny od partii

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka