Grzegorz Wszołek - gw1990 Grzegorz Wszołek - gw1990
280
BLOG

Do cmentarnych hien

Grzegorz Wszołek - gw1990 Grzegorz Wszołek - gw1990 Polityka Obserwuj notkę 186

Przepraszam za tytuł, ale nie mogę się powstrzymać, choć próbuję. Większość jest tych, którzy pięknie wspominają Pana Prezydenta i jego Małżonkę, żegnają ich z bólem, bez względu na sympatie polityczne. Dzisiaj wszyscy głowią się, gdzie zmarła Para zostanie pochowana. Z przekroczeniem wszelkich granic.

Właśnie powstała nowa grupa na facebooku. Nie będę podawał linków, by ludzi niegodnych nie dowartościować. Zbierają się oni, by protestować przeciwko pochówkowi Pary Prezydenckiej na Wawelu. Wielu młodych zamierza przybyć na godzinę 20 pod ul. Franciszkańską, by w dzień żałoby głośno wyrazić "protest". Ciało Marii Kaczyńskiej dopiero dziś zostało w piękny sposób przywitane w drodze do Domu. Nie będę wchodził w szkodliwą i uwłaczającą dyskusję, gdzie powinni zostać pochowani Lech Kaczyński z Małżonką. Również dlatego, że ta tragedia jeszcze do mnie do końca nie dociera. Wiem tylko, że to decyzja rodziny. Zdania Jarosława Kaczyńskiego - przybitego, ale równie mężnie znoszącego ostatnie dni - nie słyszałem. Czytałem tylko wypowiedź jednego z ministrów. Nikt o niczym nie zadecydował, a już zbiera się chamskie larum. 

Wiem jedno - będę na pogrzebie zarówno, jeśli on odbędzie się w Warszawie jak i na Wawelu. Pochówek na Powązkach czy w Krakowie zupełnie nie zmieni mi obrazu poległych. Niektórym jednak przeszkadza najwidoczniej to, w jaki sposób społeczeństwo w większości oddaje hołd Parze Prezydenckiej. Przeszkadza, że następuje w pewnym sensie zadośćuczynienie za wiele lat niesprawiedliwych ocen, pomówień, kłamstw. Że z nieba usłyszą Oni więcej dobrego, niż za życia ziemskiego.

Grupa frustratów zwyczajnie nie ma szacunku nie tylko do poległych, ale i do siebie samych. Jeśli hieny cmentarne przyjdą wyładować swoje zezwierzęcenie, to apeluję aby nikt nie stworzył kontry. By nie doszło do marnej prowokacji, byśmy nie dali się sprowokować. 

Ludzie, nie mający szacunku do czyjeś śmierci, nie są warci splunięcia. Nie wiedziałem, że tacy są wśród nas. Taka tragedia pokazuje te twarze dobitnie. Nigdy nie wiedziałem, że napiszę te słowa w takiej chwili, że znajdą się ludzie, którzy nie potrafią uszanować żałoby i siebie samych. Nikt z tych frustratów nie pomyśli o tym, co poczuje Jarosław Kaczyński lub córka Prezydenta, kiedy przypadkiem zauważą ten straganowy gwar.

Choć może właśnie o kolejny ból im chodzi?
 

Publicysta i redaktor Salonu24, "Gazety Polskiej", "Gazety Polskiej Codziennie", kiedyś "Dziennika Polskiego" (2009-2011, 2021-2023).  Wszystkie zamieszczone teksty na tym blogu należą do mnie i mogą być kopiowane do użytku publicznego tylko za moją zgodą. Grzegorz Wszołek Utwórz swoją wizytówkę

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (186)

Inne tematy w dziale Polityka