wujcio Stefan wujcio Stefan
59
BLOG

Wal się Banku Światowy

wujcio Stefan wujcio Stefan Gospodarka Obserwuj notkę 7

Keynesizm przeżarł umysły ekonomistów na całym świecie.

makro.pb.pl/2126812,67066,bs-ostrzega-polske-przed-zbyt-silnym-cieciem-deficytu-budzetowego

Jakiś urzędas z Banku Światowego przestrzega Polskę przed ograniczaniem swojego deficytu budżetowego. Już nawet nie chce mi się dociekać kto tego łajdaka opłacił. Wszak Ameryki nie odkryję gdy stwierdzę, że od pewnego pułapu środków długi publiczne rozmaitych bantustanów stanowią bardzo łakomy, bo bezpieczny (do pewnej granicy) sposób na inwestowanie.

Dla mnie 6% rocznie (obligacji) bez ryzyka to niewielka gratka w porównaniu z 4,5% w banku. Tymczasem gdy obraca się grubymi miliardami ryzyko rośnie. Coraz trudniej zainwestować całe dostępne środki tak, by czegoś nie wykupić w całości. Tymczasem jakaś republika bananowa w Europie Wschodniej zaczyna produkować dług nie wiadomo na co ale za to płaci (a właściwie płacą jej obywatele) za dostępność środków tu i teraz. A gdy jeden bantustan (taki na przykład miłujący oliwę, wino i mówiący w dziwacznym języku) zbankrutuje, trzeba zacząć naciągać jakiś inny i wydoić go ile wlezie.

Zawsze uwązałem, że ekonomia teoretyczna to nauka rzędu filozofii. Takie sobie teoretyzowanie. A pozauczelniana posada dla ekonomistów powinna być jedna na cały kraj. Po sejmie i na posiedzeniach rządu powinien krążyć jeden taki ekonomista wyposażony w gruby kij obwiązany drutem kolczastym. Gdyby pojawił się jakiś mądrala z Banku Światowego czy inny keynesista domagający się zwiększenia deficytu, zadaniem Wielkiego Ekonomisty byłoby zdzielić go w łeb raz albo dwa. Osobiście rekomenduję na to stanowisko Pudziana. Niedługo broni magisterium a i kijem pewnie okładałby całkiem wydajnie.

To normalne, że rozmaite podmioty chcą sobie zarobić na jakichś frajerach. Każdy powinien pilnować swojego nosa. Czyjego jednak nosa pilnuje Jack Vincent ? Bo raczej nie naszego.

Lubię rano zaparzyć sobie kubek obrzydliwej kawy, poprzeglądać wiadomości z mainstreamowych serwisów informacyjnych i potłumaczyć z orwellowskiego na nasze. Ostatnio coraz częściej gram na basie. Moja strona jest warta2,73 Mln zł

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Gospodarka