Horrendalne koszty budowy domu. A będzie jeszcze drożej

Redakcja Redakcja Nieruchomości Obserwuj temat Obserwuj notkę 0
Koszty budowy domów w Polsce wyraźnie przyspieszyły. W II kwartale 2026 roku koszt budowy metra kwadratowego przeciętnego domu jednorodzinnego do stanu zbliżonego do deweloperskiego przekroczył 6 tys. zł. Eksperci wskazują, że najmocniej w górę idą koszty robocizny i niektórych materiałów. To jednak nie koniec podwyżek – wzrostowy trend ma utrzymać się przynajmniej w III kwartale.

Z artykułu dowiesz się: 

  • Koszt budowy 1 metra kw. przeciętnego domu do stanu zbliżonego do deweloperskiego przekroczył w II kwartale 2026 roku 6 tys. zł
  • Budowa domu o powierzchni 120 mkw. do stanu deweloperskiego wymaga według wyliczeń Extradom.pl około 660–728 tys. zł
  • Jednym z głównych powodów wzrostu kosztów jest drożejąca robocizna i niedobór fachowców – problem z dostępnością pracowników zgłasza 69 proc. firm budowlanych
  • Wzrost kosztów budowy utrzyma się przynajmniej w III kwartale 2026 roku

W II kwartale 2026 roku koszty budowy domu jednorodzinnego wzrosły bardziej niż przez poprzedzające go 12 miesięcy. Kwartalny wzrost wyniósł 3,5 proc., a w ujęciu rocznym – 5,4 proc.

Budowa domu kosztuje już ponad 6 tys. zł za metr

– Według danych Sekocenbudu opracowanych przez Extradom.pl w II kwartale 2026 roku koszt budowy metra kwadratowego przeciętnego domu jednorodzinnego do stanu zbliżonego do deweloperskiego przekroczył granicę 6 tys. zł. Najdrożej jest w województwie zachodniopomorskim, gdzie jest to 6,32 tys. zł za metr kwadratowy, najtaniej w Lubelskiem – 5,72 tys. zł. Poza konkurencją, jak zawsze, jest Warszawa – 6,53 tys. zł. Tam jest zawsze najdrożej i nawet w zestawieniach jest jako osobna pozycja – mówi agencji Newseria Wojciech Rynkowski, ekspert Extradom.pl.

Według wyliczeń Extradom.pl w 2026 roku doprowadzenie domu o powierzchni 120 mkw. do stanu deweloperskiego wymaga budżetu rzędu 660–728 tys. zł. Jeszcze w I kwartale średni koszt budowy wynosił 5802 zł netto za mkw. Najniższy był w województwie lubelskim – 5518 zł, a najwyższy, nie licząc Warszawy, w mazowieckim – 6069 zł.

Ze statysyk GUS wynika, że ceny produkcji budowlano-montażowej były o 5,5 proc. wyższe niż rok wcześniej, w tym budowy budynków o 5,1 proc., a robót budowlanych specjalistycznych – o 6,5 proc. Wzrost w całym sektorze przyspieszył do 6,2 proc. r/r, a w porównaniu z czerwcem ceny zwiększyły się o 1,1 proc. W przypadku budowy budynków były o 5,7 proc. wyższe niż rok wcześniej.

– Najbardziej drożeje stan wykończeniowy zewnętrzny. To prace związane z ociepleniem, wymagające wielu roboczogodzin, co znajduje swoje odzwierciedlenie w cenach. Wyraźnie wolniej rosną ceny stanu wykończeniowego wewnętrznego. Wynika to z tego, że jest tam duża konkurencja i możliwość wyboru standardu. Jeszcze lepszą wiadomością dla budujących dom są instalacje techniczne. Tutaj wzrost mamy 2,5 proc. kwartalnie i 2,9 proc. rok do roku. Szczególnie interesujące są instalacje grzewcze dzięki temu, że mamy do czynienia z dojrzałym rynkiem pomp ciepła i rekuperacji, instalacje grzewcze nawet potaniały rok do roku, co jest wyjątkiem – wskazuje Wojciech Rynkowski. 


Brakuje fachowców. Robocizna coraz droższa

W „Barometrze Zawodów” na 2026 rok wśród profesji deficytowych w skali kraju znaleźli się m.in. monterzy instalacji budowlanych, operatorzy i mechanicy sprzętu do robót ziemnych, spawacze oraz elektrycy i energetycy. W przypadku pracowników robót wykończeniowych w budownictwie deficyt prognozowany jest w 151 powiatach, a duży deficyt w kolejnych dwóch. Równowagi popytu i podaży oczekuje się w 222 powiatach, a nadwyżki – tylko w pięciu.

– Na wzrost kosztów budowy wpływają robocizna i ceny materiałów. W zależności od zakresu i rodzaju robót koszty pracy wzrosły w skali roku o 5,4–6,6 proc. Młodzi ludzie nie garną się do budowlanki, starsi fachowcy odchodzą, więc ci, którzy znają się na swojej pracy i mają pełne portfele zamówień, po prostu się cenią – tłumaczy Wojciech Rynkowski.

Według Miesięcznego Indeksu Koniunktury Polskiego Instytutu Ekonomicznego na niedostępność pracowników wskazywało 69 proc. firm budowlanych – najwięcej spośród badanych branż. W całej gospodarce problem ten zgłaszała połowa przedsiębiorstw. W I półroczu 2026 roku przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w budownictwie wyniosło 8862,68 zł i było o 6,2 proc. wyższe niż rok wcześniej – wynika z danych GUS. W przypadku budowy budynków wzrost wynagrodzeń sięgnął 7 proc. 


Materiały budowlane ciągle drożeją

Ceny materiałów budowlanych oraz produktów dla domu i ogrodu były średnio o 3 proc. wyższe niż rok wcześniej, a w hurcie wzrost sięgnął 5 proc. Najmocniej podrożały izolacje termiczne – o 17 proc. r/r. Płyty OSB i drewno były droższe o 8 proc., dachy i rynny oraz izolacje wodochronne – o 7 proc., a sucha zabudowa oraz płytki, wyposażenie łazienek i kuchni – o 4 proc. Na razie niewiele wskazuje na to, by osoby planujące budowę domu mogły liczyć na odwrócenie trendu.

– Myślę, że trend wzrostowy kosztów budowy domu utrzyma się przynajmniej w III kwartale 2026 roku – podsumowuje ekspert Extradom.pl.   


Fot. Pixabay/sandid

Tomasz Wypych

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Gospodarka