Surowiec dostarczany przez Equinor będzie trafiał do rafinerii Grupy Orlen w Polsce, Czechach i na Litwie. Koncern podkreśla, że długoterminowa umowa zwiększy udział ropy pochodzącej ze stabilnego kierunku norweskiego i wzmocni bezpieczeństwo dostaw w regionie.
– Bezpieczna przyszłość zaczyna się od decyzji podejmowanych z wyprzedzeniem. Dlatego wzmacniamy dostęp Grupy Orlen do stabilnych źródeł ropy z Norwegii, które mogą odpowiadać nawet za jedną czwartą naszego rocznego zapotrzebowania – mówi prezes Orlenu Ireneusz Fąfara. Kontrakt jest odpowiedzią na niestabilną sytuację na światowych rynkach surowców. – Ta umowa to konkretna odpowiedź na niestabilność globalnych rynków i dowód, że odporność sektora energii tworzy się poprzez długoterminową współpracę z partnerami, którzy dają przewidywalność dostaw i najwyższe standardy działania – dodaje Fąfara.
Nawet 9 mln ton ropy rocznie dla Orlenu
Umowa została skonstruowana w taki sposób, aby Orlen mógł dostosowywać wielkość dostaw do bieżącego zapotrzebowania swoich rafinerii. Roczny wolumen może wynieść od blisko 5 mln do ponad 9 mln ton ropy. Przy wykorzystaniu maksymalnego poziomu dostaw surowiec objęty kontraktem będzie odpowiadał za około jedną czwartą rocznego zapotrzebowania całej Grupy Orlen.
– To porozumienie pokazuje, jak istotną rolę odgrywają dostawy energii z Norweskiego Szelfu Kontynentalnego we wzmacnianiu bezpieczeństwa energetycznego Europy. Cieszymy się, że dzięki umowie na dostawy ropy do rafinerii Orlen w Polsce, Litwie i Czechach wzmacniamy naszą współpracę z firmą – komentował Irene Rummelhoff, wiceprezes wykonawcza ds. marketingu, midstream i przetwarzania Equinor.
Elastyczna konstrukcja umowy pozwoli Orlenowi zwiększać lub zmniejszać dostawy w zależności od sytuacji rynkowej oraz potrzeb operacyjnych poszczególnych rafinerii.
Ropa z jednego z największych złóż na Norweskim Szelfie
Podstawę dostaw będzie stanowiła ropa pochodząca ze złoża Johan Sverdrup. To jedno z największych złóż naftowych na Norweskim Szelfie Kontynentalnym, odpowiadające za około jedną trzecią produkcji ropy w Norwegii. Wydobycie na Johan Sverdrup prowadzone jest przy ograniczonej emisji CO2. Platformy są zasilane energią elektryczną dostarczaną z lądu, pochodzącą głównie ze źródeł odnawialnych.
Kontrakt nie ogranicza się jednak wyłącznie do surowca z Johan Sverdrup. Umowa przewiduje możliwość dostaw także innych gatunków ropy wydobywanych na Norweskim Szelfie Kontynentalnym.
Orlen wzmacnia bezpieczeństwo dostaw ropy
Nowa umowa wpisuje się w strategię dywersyfikacji kierunków dostaw surowców do rafinerii Grupy Orlen. Koncern wskazuje, że znaczenie długoterminowych kontraktów ze stabilnymi partnerami rośnie w warunkach dużej zmienności na światowych rynkach oraz napięć geopolitycznych wpływających m.in. na bezpieczeństwo szlaków transportowych.
Orlen i Equinor współpracują już m.in. przy działalności wydobywczej na Norweskim Szelfie Kontynentalnym oraz przy projektach związanych z rozwiązaniami niskoemisyjnymi. Nowy trzyletni kontrakt rozszerza tę współpracę o znaczące dostawy ropy do rafinerii koncernu w Europie Środkowej. Pierwsze dostawy w ramach nowej umowy mają rozpocząć się we wrześniu.
Fot. Ireneusz Fąfara, prezes Orlenu/East News
Red.




Komentarze
Pokaż komentarze (7)