wujcio Stefan wujcio Stefan
83
BLOG

Brnąc przez medialną breję

wujcio Stefan wujcio Stefan Gospodarka Obserwuj notkę 2

Ludzie pobierający dane wyłącznie za pomocą telewizorni muszą być solidnie skrzywieni.

Puściłem sobie z ciekawości jakiś serwis informacyjny a tam "krzyż, niesioły, palikoty, kaczory itede". To samo w gazetach. Poważni ludzie pióra rozstrząsają, czy mamy rokosz czy też nie. A tymczasem rzeczy naprawdę ważne spływają na plan dalszy.

Podatki wzrosną o wiele więcej, niż rzekomy "jeden procent na trzy lata, który nie zwiększy cen żywności".

Stawka najwyższa zostanie ustalona na 23 %, 7 na 8% a 3 na 5%. Wzrośnie oczywiście VAT na żywność nieprzetworzoną, ale jak wiadomo, to nie jest przecież żywność. Premier by chyba nie kłamał w żywe oczy, nie ?

Albo jest idiotą (i nie wie, co właściwie poczynia jego MF), albo żywi się wyłącznie przetworami.

Ponownie wzrośnie akcyza na paliwo, tym razem około 10 groszy. Tytoń, alkohol: wszystko w górę. Część ulg podatkowych zostanie spuszczonych w bezdennej otchłani szaletu Historii.

Ktoś mógłby stwierdzić, że choć rząd nie ma jaj (podejrzewam, żę na cały gabinet mają ze dwa komplety do podziału), by podjąć środki najskuteczniejsze, to podejmuje jednak jakiekolwiek, żeby Polska nie stała się Grecją.

Niestety, nie jest tak. Odkąd istnieje gabinet Tuska, zwiększyła się liczba urzędników o niemal 50 000 głów. To trzy dywizje piechoty.  Dług nigdy nie wzrastał szybciej: obecnie ponad 3000 zł na sekundę. Jest źle i wcale nie będzie lepiej. Wzrost podatków wcale nie zlikwiduje długu, może najwyżej utrzymać jego przyrost na jakimś horrendalnym poziomie (wg planów palcem na wodzie pisanych, co roku "zalewdie 40 mld". A wiadomo, że taki optymizm jest wart funta kłaków).

Państwo boleśnie dyma swoich obywateli, zabiera im pieniądze, rozwala im firmy, niedługo zacznie odbierać dzieci.

A ludzie zaciskają zęby i popierają rząd, bo jeszcze mógłby wrócić ten straszny Kaczor.

Proszę Pańśtwa, jeśli jedynym powodem, dla którego macie znów zagłosować na tamtą bandę patafianów jest fakt, że nie są Kaczorem, polecam swoje usługi. Jestem fajny, nie mam zbyt licznej grupy kolesi, niewielkie wymagania płacowe. Podnosić podatki też potrafię, bo umie to każdy cymbał.

 

Lubię rano zaparzyć sobie kubek obrzydliwej kawy, poprzeglądać wiadomości z mainstreamowych serwisów informacyjnych i potłumaczyć z orwellowskiego na nasze. Ostatnio coraz częściej gram na basie. Moja strona jest warta2,73 Mln zł

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Gospodarka