Jesteśmy w kluczowym punkcie historii w Polsce. Jeszcze można odwrócić niekorzystne trendy i spróbować odwrócić działanie zewnętrzne, tyle że konieczne jest nasze natychmiastowe działanie.
- Niezależnie od RKW musimy sami zadbać aby ukrócić 'turystykę wyborczą'. Można obserwować wynajęte autobusy dowożące 'wyborców wielokrotnie dojeżdzających' na wybory. Po zauważeniu trzeba powiadomić mężów zaufania w komisji o procederze - on powinien powiadomić komitet, policję no i szefa komisji. Podanie informacji w sieci wysoce wskazane.
- Podrzucenie w miejscu głosowania kawałków świeczek też pomoże przeciwko 'unieważnianiu głosów'.
- Wyłapywanie 'znikopisów' wykładanych przez 'usłużnych dobroczyńców'
- Wyłapywanie wydawania niepodstemplowanych kart wyborczych. Informacja jak poprzednio - mężowie zaufania, komitet wyborczy, Policja, szef komisji i info do sieci.
- Niezwłocznie po uzyskaniu protokołu (w najgorszym wypadku po wywieszeniu) trzeba zrobić zdjęcie i wysłać na przykład na obecnie niefunkcjonujący Saloon i podpiąć link pod tą notką. To pozwoli wyłapać ewentualne różnice między protokołem, tym co wywieszono i tym co będzie w bazie centralnej komisji wyborczej.
- Trzeba zadbać o dostęp do informacji o liczbie głosujących zdalnie. Ta powinna być proporcjonalnie podobnie liczna jak w pierwszej turze. Odstępstwo może sugerować 'robienie drugiej Rumunii' i wtedy muszą zadziałać komitety a niezależnie info do w/w listy - ze szczególnym uwzględnieniem publikacji w sieci.
Wszystkie informacje muszą być sprawdzone i udokumentowane (w każdej komórce jest aparat).
Nie ma co czekać - samo się wszystko nie zrobi. Trzeba sprawy samemu dopilnować inaczej kto inny może poprawić wyniki.



Komentarze
Pokaż komentarze (23)