20 maja 1901 Pan Schölzchen wymierzył karę cielesną 14 dzieciom za odmowę odpowiadania w języku niemieckim na lekcji religii. W odpowiedzi rodzice postanowili zaprotestować i przed szkołą zebrał się wzburzony tłum. Uczestników tych zajść władze niemieckie ukarały więzieniem i grzywnami.
Akcja strajkowa rozszerzyła się. Surowe wyroki więzienia, które miały złamać opór Polaków, spowodowały odwrotny skutek. Za przykładem dzieci wrzesińskich poszli uczniowie w innych szkołach zaboru pruskiego. W 1906 opór dzieci, podtrzymywany przez rodziców, przybrał postać powszechnego strajku. W fazie największego nasilenia strajkowało ok. 75 tys. dzieci w ok. 800 szkołach (na łączną liczbę 1100 szkół).
Dzisiaj ministriada ogranicza wykształcenie Polskich dzieci co będzie skutkowało tym że nie bedą mogli dostać się do lepszych szkół i później zajmą najniższe piętro w hierarchii społecznej. Polacy jednak cieszą się z tego że 'dzieci się nie męczą' przy odrabianiu prac domowych czy mają nizszy poziom wykształcenia po cięciach programowych.
Sapienti sat...
Czas na zmiany...



Komentarze
Pokaż komentarze (3)