No ale po latach podjudzania i dzielenia spot ten nie dziwi.
Jednak spot ten pokazuje kilka ciekawych rzeczy.
Pierwsza to poziom psychomanipulacji w komunikacji Koalicji Obywatelskiej. Tu przebity został poziom z lat 30 poprzedniego wieku.
Druga to kwestia za kogo mają autorzy odbiorcę komunikatu. Mają go za kogoś kto nie myśli samodzielnie i daje się w prosty sposób manipulować.
Trzecia to niebezpieczne nuty które wybrzmiały w tym spocie. Negowanie roli prezydenta i oskarżanie go o zdradę. To jest poziom (nomen omen) zdrady interesów Państwa.
Sapienti sat.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)