W najbliższym czasie do prokuratury ma trafić ekspertyza w sprawie pieniędzy wyprowadzonych z Wielkopolskiego Banku Rolniczego. Pieniądze trafiły do prywatnej spółki Witolda Hatki z LPR który był szefem rady nadzorczej banku w której zasiadał również Roman Giertych.
"W 2006 r. w mediach pojawiły się sugestie, że zarzuty mogą też objąć czołowych działaczy LPR. Latem 2006 r. do Janusza Kaczmarka, ówczesnego szefa Prokuratury Krajowej, przyszedł Roman Giertych ze skargą na kaliskich śledczych. Kaczmarek miał obiecać Giertychowi, że sprawa będzie załatwiona. I tak się stało - śledztwo zostało przeniesione z Kalisza do Łodzi. Kaczmarek nawet nie ukrywał, że zrobił to po interwencji Giertycha."
Czy Janusz Kaczmarek rzucił Giertychowi koło ratunkowe latem zeszłego roku za co otrzymał koło ratunkowe w tym roku?
http://www.wprost.pl/ar/113891/Ekspertyza-ktora-moze-pograzyc-Giertycha/


Komentarze
Pokaż komentarze (3)