Nareszcie ten maraton kabaretowy zwany kampanią przedwyborczą dobiega końca. Trochę mi będzie brakować tych partyjnych kabareciarzy ale jak się nad tym wszystkim zastanowić, to pożegnam ich bez żalu. Tych dużych partii i z tych kanapowych partyjek. Wdzięczyli się oni do mnie jakbym był konającym Rockefellerem na pięć minut przed spisaniem testamentu. A zachwalali, a obiecywali. Prężyli się w telewizorni jak panienka pod latarnią na widok potencjalnego klienta. W większości żałosne były to przedstawienia. Aktorzy raczej marni. Bracia Mroczkowie to przy nich oskarowe pewniaki.
Teksty też były żałosne. Wszystkie na jedno kopyto. Mniej więcej szło to tak:
„Wybierz nas a szczęśliwość twa nie będzie miała granic,
Bo tylko my cię kochamy a oni mają cię za nic
Nieba ci przychylimy, czoło twe rozchmurzymy
A kieszeń twą po brzegi kasą napełnimy.”
Tak krótko przy pomocy częstochowskich rymów można te programy skomentować. Na lepsze rymy nie zasługują.
A jeśli wziąć sprawy poważniej to w skrócie te programy wyglądają mniej więcej tak:
PO – Kraj kwitnie, mlekiem i miodem płynie a my wam jeszcze do tego dołożymy po dwie łychy na łebka niebiańskiej ambrozji
PIS- Nędza, ruina, powszechna marnacja i tylko my was od śmierci z głodu, brudu, smrodu i pogaństwa uratować możemy
Kukiz 15 – Op….limy, rozp…..my, wyp…..my
PSL– Posiedzielibyśmy jeszcze trochę przy tym korycie. Kradniemy umiarkowanie.
KORWIN – Do pierdla wszystkich!!!!! A my choćby z diabłem byle do koryta
Lewica Wzięta Do Kupy– Gwarantujemy szczęśliwość powszechną. Mamy w tym wprawę. 45 lat ćwiczyliśmy uszczęśliwianie Polaków. Niezadowolonych można było na palcach policzyć. Na apelu porannym w pierdlu i na porannym obchodzie w psychiatryku.
Nowoczesna Petru – Partia nowoczesna, ekipa stara, damy wam co chcecie tylko nas wybierzcie.
Resztą, czyli paroma „ kanapówkami ” startującymi jeszcze w wyborach szkoda sobie głowę zawracać. Po wyborach zniknął jak poranna mgła.
No a teraz jak już wiemy na kogo i na co możemy liczyć to do urn rodacy. Przez ten jeden dzień raz na pięć lat możecie poczuć, że coś od was coś w tym kraju zależy. I to powinno wam na następne pięć lat wystarczyć.


Komentarze
Pokaż komentarze