Tomasz Lis podjął kolejny temat grossowy – Pokłosie i to co spotkało młodego Stuhra. Tak prawdę mówiąc to nic go nie spotkało – bo przecież aktor ma prawo do wyrażania swoich poglądów – ba nawet ma prawo do lżenia narodu poprzez wymyślanie skandalicznych historii na jego temat! Ale już widz nie ma prawa! Widz nie ma prawa bojkotować producenta, nie ma prawa bojkotować aktora – no kurka dlaczego! Skoro ktoś manifestuje fałszywe zdanie o Polakach to oni maja prawo bojkotować kina w którym Pogrossie grają, ma prawo bojkotować produkty które aktor reklamuje czy nie kupować wydań gazet gdzie jest on na pierwszej stronie! Nic nie boli tak jak kasa – tym bardziej w komercyjnej produkcji nastawionej na kasę i to na to że np. szkoły się przymusi do przynoszenia kasy.



Komentarze
Pokaż komentarze (1)