Kilkanaście dni temu platforma robila wrazenie zaskoczonej zmiana w wizerunku Kaczynskiego ,tym ze sama nie bardzo wie jak reagowac. Przez ostatnie 3 lata ta partia potrzebowala,aby funkcjonowac ,wygodnego wroga ,czegoś ZŁEGO, którym mnóstwo tlumaczono i na tle ktorego budowała swoj jasny wizerunek partii miłoscci ,rozsadnej i odpowiedzialnej .
Gdy Kaczynski usunal sie z pola ostrzalu /miedzy innymi wygłaszając oredzie do Rosjan ,próbując zmienic wizerunek w wywiadzie do Salonu 24 /, gdy dzialacze PO stwierdzili "kradnie nam tozsamośc " - nagle sprawdzona przez trzy lata strategia zaczęła zawodzic . Szok i przerazenie - co robic ?
Miedzy innymi zwrócono uwage na elektorat tradycyjnie patriotyczny -ten któremu Prezydent Kaczynski rozdawal medale, ktory dziekowal mu za Muzeum Powstania ,ten z tradycji akowskiej .Faktycznie przez PO troche zapomniany ,dla nich oczkiem w glowie byli mlodzi ,wyksztalceni z duzych miast ,oraz ,zgodnie z doktryna Tuska ,/ --wszyscy ci ktorzy boja sie niestabilnoscci ,braku rozsadku ,ZLEGO. http://wywczas.salon24.pl/180607,doktryna-tuska .
Nastąpił ruch w strone pisowskiego patriotycznego elektoratu .Nie przez podkreslanie zaslug dla tej tradycji położonych przez PO, ale atakiem na Pis za "zawłaszczanie tradycji patriotycznej" .Pare dni pozniej okazało sie, ze dziedzicem tej tradycji byl zawsze Marszalek Komorowski ,czlowiek o pieknym zyciorysie , o czym tak malo ludzi wie jak ubolewala GW, potomek starego patriotycznego rodu . Prezes Kaczynki zaczal mowic o współpracy wywiadzie dla Salonu ,zatem Marszalek przejal inicjatywe i zaprosil go do RBN - "Marszałek powiedzial :sprawdzam " jak pisala GW . .
Jednoczesnie tez nastąpiło zapelnie automatyczne ,wytrenowane trzyletnią prosperitą ,odruchowe stosowanie doktryny Tuska ,czyli podkreślanie ze spoleczenstwo ma wroga .Akurat tak się złożyło ,ze tym wrogiem byli Kaczyńscy ./dla funkcjonowania tej politycznej taktyki wrogiem może być każdy albo cokolwiek –w przypadku wygranej Marszalka będzie nim kryzys/ nastąpiło zatem nerwowe i histeryczne szukanie ZLEGO - Kaczyńskiego .
Ponad tydzień temu Tusk zdecydowal się na podkręcenie swojej agresywnej taktyki politycznej poprzez zdjecie łańcucha Palikotowi
oraz przez jeszcze silniejsze udowadnianie ,ze jednak wyborcy maja wroga ,teraz genetycznego ,kandydata specjalnej troski ,nekrofila .Nastapil wysyp takich przekazow dnia w dużej ilosci w tym samym czasie i ich nagłasnianie. Odbyła się tez jak pisal Marek Migalski : „taka piekna katastrofa „ .-no cóz ,nie wszystko zawsze wychodzi .
Natomiast w ostatnim tygodniu zaczęło wychodzic Palikotowi ,który po pierwszych probach w starym chamskich stylu ,zaskoczyl zmiana metody : zaczal udowadniac swomi przebierankami i podkreślaniem ,ze on tez się zmienil –ze zmiana u Kaczysnkiego to tez tylko gra, zabawa polityczna .W każdym razie odebral jakby monopol Prezesowi Pisu na dyskusje o przemianie .Taktyka Palikota była typowa ,jak zawsze –pojawiac się tam ,gdzie cos dla Pisu dzieje coś ważnego i odbierac monopol na wydarzenie oraz przejmowac przeslanie i jezyk Pisu , aby trudniej dotarl do wyborcow /identycznie np. jak na kongresie Pisu / Te dzialania doktryny Tuska ,Palikota plus takzawany efekt Tusak /poniżej/ to dzialania które ta partia nazywa postpolityką. http://wywczas.salon24.pl/181861,pan-palikot-wykonawca-doktryny-tuska
.
W każdym razie PO przejela inicjatywe ,czemu nie pomaga faktyczna pasywnosc polityczna Jarosława Kaczyńskiego . Podjał probe zmiany wizerunku oredziem do Rosjan ,czy pojedynczymi wypowiedziami ale nie pojawia się ,nie mowi ,nie dziala. Dlatego wrazenie zmiany wizerunku zaczyna wyhamowywac przez te pare dni ,Dlatego ,ze nie potwierdza tego własnie w dzialaniu . A caly czas próbuje to neutralizowac to jeszcze Palikot który w mediach jest codziennie i nie tylko on .A sztab Pis tylko mówi ,że już niedługo cos się zacznie , w sobote będzie jakis event ..
Jednoczenie Pis wysyla sygnaly o zmianie swoje misji ,o koncu IV rp , o tym ze zmienil się nie tylko Prezes ,ale również partia .Ale sa to tak skape wypowiedzi ,że nie bardzo wiadomo na czym ta zmiana brandu ma polegac ,jakie sa cechy tej nowej marki i jaka jest grupa docelowa. Wierni amatorzy tych czekoladek o nazwie Pis nie wiedza czy zmieni się smak i receptura czy tylko opakowanie ? Potencjalni nowi koneserzy ,do tej pory wielbiciele innej marki domyślają się ,ze będą to czekoladki podobne chyba do tych które lubią i kupuja do tej pory , ale bliżej nic nie wiadomo . Zatem czemu by ich to mialo obchodzic, te mgliste zapowiedzi ? To nie powód aby porzucic swój sprawdzony produkt. A ci wyborcy którzy nie kupowali do tej pory czekoladek o nazwie Pis i o nazwie PO , czemu maja czekac na zapowiedzi zmiany receptury albo opakowania czekoladek PIS ? A kiedy to będzie ,a jakie będą , a czy na pewno ?
Zatem marka Kaczynski zmienia wizerunek , ale go jeszcze tak naprawde nie pokazala Jest jakis projekt opakowania , wersja demo .
Sa glosy zaniepokojonych wielbicieli ,ze ma być zmiana receptury ,ale nie wiadomo .
Nie wiadomo kiedy to cos nowego pojawi się na rynku w odpowiedniej ilosci.
Takie partyzanckie majsterkowanie przy zmianie brandu ,to nie jest kampania reklamowa przed wejściem produktu na rynek , zwykle zle się to dla marki konczy . Klienci nie chcą tak wiele :często chca kupic dobry produkt ,być przekonani ze jest dobry ,zawsze jednak chcą aby on był dostępny a tego tutaj nie otrzymuja.
W polityce sa jednak kluby kibica , przywiązanie do wartosci i duze emocje . Akurat o potrzebach i interesie wyborcy w Polsce mówi się mniej..Pis stawia na przywiązanie do wartości ,PO stawia na strach wyborcy przed ZŁYM oraz czasami na cos jeszcze : na efekt Tuska .
Premier duzo pojawia się u powodzian /swoja drogą spróbowałby nie pojechac –sondaze od razu lecą w dól 10 punktów/. Na razie prezentuje się w telewizji dobrze ,autentycznie zmęczony ,zatroskany i przejety ,troszczacy się o ludzi . Wyraznie im chce pomoc :”nikt z poszkodowanych nie zostanie bez pomocy „ ,powtarza to co chwila .Bardzo duzo tez mowi o pieniadzach ,zwykle to jest wyraz prawdziwej troski o obywatela -ze dla każdego starczy te 500 milionow na najpilniejsze potrzeby,na pewno proszę się nie martwic, porozmawia z PZU o zaliczkach ,dopilnuje tego osobiście. .Przy okazji znajduje sporo winnych ewentualnych zaniedban --to sołtysi ,burmistrzowie wybrani przez samych ludzi ,oraz gdzieniegdzie ludzka glupota i bezmyślność. Ale deklaruje stanowczo : „proszę Panstwa zapamiętajmy ich wszystkich ,obiecuje ze zostana ukarani „ .Łaczy w emocjach ze zrozpaczonymi powodzianami ,nawet wiecej -bywa zły i wściekły na to co się dzieje . http://wywczas.salon24.pl/184088,cala-nadzieja-w-tusku
Krotko mówiąc wydaje mi się ,ze jak do tej pory , jego postawa pokazywana w mediach /do dzisiaj do piatku 22 maja /raczej przysparza glosow Po ,a wydawaloby się kleski żywiołowe zwykle szkodza rządzacym .Za miesiąc po wyborach ,gdy okaze się ,ze 500 milionow to za malo –nie będzie to już mialo dużego znaczenia .Jesli nie wydarzy się jeszcze nic szczególnie zlego dla wizerunku PO w powodzi ,jakas szczegolna nieudolnosc administracji ,to dzieki efektowi Tuska PO wyjdzie obronna reka z powodzi .
Chyba wszystko jak do tej pory wskazuje ,za nawet kandydat Komorowski nie popsuje platformie wyniku wyborow i jego wygra.



Komentarze
Pokaż komentarze (4)