wywczas wywczas
37
BLOG

Śmiało- polityków traktujmy równo !!!

wywczas wywczas Polityka Obserwuj notkę 1

 

 
 
Je…..ać ich wszystkich równo, obojętnie skąd oni  są - to postawa wynikająca z pierwszego  imperatywu kategorycznego /moralnego / Kanta  :  postępuj tak, aby zasady które proponujesz mogły być stosowane jako prawo powszechne, przez każdego i w każdych warunkach .  Zatem nie ma potrzeby posiadania szczególnych względów dla którejś z partii , nie ma moralności Kalego i wynikających  z  postawy Kalego tych wiecznych dyskusji . Na przykład, czy gdy JK obiecuje więcej pieniędzy dla powodzian niż Tusk to jest zwykłym demagogiem czy tez nie ?
 
Kibice Pisu powiedza , że nie -  kibice PO , że oczywiście tak .
Jasne, że JK zachował się jak zwykły nieodpowiedzialny populista –obiecuje coś, na co nie ma wpływu i nie będzie miał nawet jako Prezydent . Może obiecać wszystko, ale na koszt odpowiadajacego za budzet Tuska .  Z kolei Tusk obiecuje coś, czego może nie dotrzymać,  co okaże się dopiero  po wyborach   - a na pewno te jego nieprzerwane, setki razy powtarzane  obietnice są ważnym elementem  też populistycznej  kampanii na wałach . 
Wniosek może byc taki , że to kłotnia w rodzinie , konflikt dwu demagogów – Premier się mocno zdenerwował na JK , bo stoi w tej licytacji na obietnice pieniędzy dla powodzian na straconej z góry pozycji.  Nie może tyle trylionów i sekstylionów obiecać co JK , bo w przeciwieństwie do niego  będzie jakoś ryzykował w sondażach na jesieni w wyborach samorządowych czy za rok w parlamentarnych niedotrzymanie słowa .
 
Zatem w  przypadku nie zapisania się do jakiekolwiek klubu politycznego kibica  można próbowac bez niepotrzebnych zahamowań spojrzec na scene polityczną jako mechanizm , scenę gry i chwytów , tradycyjnych i zresztą ogranych. Nie trzeba stać przy Królu i być wyznawcą. Partie polityczne  to nie sekty .
 
Jeżeli ktoś koniecznie chce być zrzeszony może zapisać się do  klubu wyborcy . To taki nowy  klub który grupuje świadomych obywateli  wierzących  , że ktoś taki  jak polityk jest  ich tymczasowym  i wybieralnym reprezentantem . Właściwie płatnym pracownikiem ,z kontraktem terminowym i bez własnej suwerenności politycznej niezależnej od aktu wyboru , dokonywanego przez obywatela.  Chyba po to ci Panowie ida do polityki , aby nam robić dobrze –prawda?
 
Partie to nie sekty, chociaż politycy uparcie zapraszaja wyborców do swojego kółeczka
I czynią z nich zażartych kibiców - z klubu PO albo z klubu Pis. Mają chłopaki w tym swój cel, ale to już temat na inną okazję.  Możemy ich lubić , szanować jak to w zespole czy  w zakładzie pracy –relacje sa ważne. Mnie na przykład podobał się T shirt Tuska na wałach , trochę cenie JK za robienie wrażenia /albo dawanie nadzieji /  posiadania jakiejś wizji strategicznej polityki , dłuższej niż  tylko do najbliższych sondaży jak w  Palikotowo -Tuskowej postpolityce .
Jednak tak  naprawdę w każdym przypadku  liczą się tylko  konkrety …  konkrety Misiu …
 
Taka postawa niezależna jest społecznie pożyteczna, bo broni interesu obywatela przed cwaniakami i nieudacznikami oraz  zwraca uwage wyborcy na jego interes, pomaga  zobaczyć ,ze ten stoi  czasami w konflikcie  z interesem polityków jako osobnej, szczególnej w Polsce warstwy - chorego bękarta proporcjonalnej ordynacji i ponurych konsekwencji układu okrągłostołowego.
Ryzykiem członkowstwa w klubie wyborcy może być  dryfowanie w strone  utopijnej walki o dobro powszechne , którego w realnym obecnym świecie się nie osiągnie.  Także w kierunku trudności w ocenie na ile to co pożądane jest realnie możliwe do zrobienia .
 
Ale to chyba i tak lepsze niż bezwarunkowe śpiewanie piosenek w klubie PO czy Pis. Po ludzku można zrozumieć, ze najczęściej jest to powodowane najlepszymi intencjami i wiarą w lepszy świat. Jednak te nawalanki i ustawki miedzy kibicami są troche meczące swoja bezpłodnością . A przede wszystkim widać , że kibice  śpiewając tak  głośno i zażarcie  dla siebie i dla drużyny nie maja okazji zobaczyć,  że zawodnicy nazbyt często olewają  swoje obowiązki . A przecież  to  kibice  w końcu  płacą za bilety.
 
 Dlatego śmiało ! Niech z radością w jednym wpisie jednego autora  spotka się na przykład opinia o nieprzydatności  tego drewnianego buca BK na urząd i o cynicznych manipulacjach Tusko-Palikotowych   z opinią, że  Pis to właściwie nie wiadomo –  sekta to  czy partia polityczna ?
wywczas
O mnie wywczas

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka