Zwykłym celem polityki jest zrobienie czegos dobrego dla wyborcy i kraju , zrealizowania programu ,jakiegos celu pozytywnego .
Tymczasem polityka Platformy kreci się tylko wokół manewrów pijarowskich i razem z polityką innych partii – w tańcu wyborczym i walce o sondaże . Kaczyński teraz jest lewicowcem ale gdyby w Polsce Partia Kosmitow miała poparcie około 10% - JK zostałby kosmitą.
W tym sensie polska polityka nie ma obecnie celów innych niż zdobycie władzy dla niej samej i prowadzenia nieustającej kampanii wyborczej jałowych obietnic .O ile jeszcze Pis deklaruje jakies cele i chęć modernizacji kraju ,choć z przegięciem w strone demagogii - o tyle Platforma ma tylko kampanie negatywną czyli zajmuje się destrukcją konkurencji a deklarowane cele pozytywne sa niestety tylko kolejnym pijarem . Tymczasem wyzwania cywilizacyjne stoją przed Polską duże – jednak partie polityczne kręcą się tylko na swojej karuzeli w interesie swojej władzy , zapętleni w swoich manewrach i tracący właściwa perspektywą
Dlatego generalnie polska polityka to cywilizacyjny obciach, szczególnie Platformy:
Jeśli chodzi akurat o "postpolityke" Tuska i Palikota /jak oni sami to okreslaja/- to opiera ona się na kilku chwytach stosowanych w kółko Macieju i paru prostych zasadach- od trzech lat , szumnie nazywana tez polityką „narracji”. Dlatego ich jałowe manewry może przewidzieć już naprawdę każdy , może nawet czasami szybciej niż oni sami je pomyślą . Tak tez jest z wczorajszym kontraktem Tuska , pijarowskim pomysłem ,ze tylko Komorowski I Tusk przeprowadzą konieczne reformy / z sugestia ,ze Kaczyńskim może temu przeszkodzić/ ,dlatego wybierzmy Komorowskiego. W ten dziwny sposób dowiedzieliśmy się ,ze jednak Polska nie jest zieloną wyspą. Pomysł ten i te rzekome projekty reform -jest tak ogólny i surowy , ze wygląda na wymyślony przez sztab na poczekaniu , pod wrażeniem kiepskich wyników pierwszej tury . A szkoda tego niestarannego pośpiechu –ten pomysł i ewentualny termin tego manewru na tym blogu został podany wcześniej /poniżej/Wcale tez nie chodzi o prawa autorskie ,ale o to ze za darmo kazdy udzieliłby im lepszych rad niz te głupoty. .
Wczoraj Tusk odpalił ten te nowy watek pijarowski w telewizji , podał to Dziennik pl.
i na razie cisza . A gdzie , przepraszam będą teraz dziennikarze ? Ci z zaprzyjażnionej koalicji medialnej będą teraz roztrząsali nowe idee reform Platformy , stawiali na Komorowskiego jako tego który nie będzie wetował tych wielkich projektów i martwili się ,ze JK temu jako Prezydent przeszkodzi ? Czy ten nowy watek pijarowski zdobędzie teraz duze poparcie w mediach, czy będzie on skuteczny w kampanii ? Jeśli tak – to Platforma może krecic sie na swojej jałowej karuzeli władzy jeszcze100 lat , a media będą za to też odpowiedzialne. Od dziennikarzy zależy również, czy będą to puszczac dalej , czy też po prostu krytycznie analizować jako kolejną pijarowską narracje Tuska .
Poniżej fragment postu z 16 czerwca :Jakim Komorowski będzie Prezydentem?
"....2/ Prezydent, ktory nie wetuje ustaw.
Dlatego, że ich nie będzie .Jedną z dłuższych akcji pijarowskich Platformy w ostatnich trzech latach była ta o nazwie " Prezydent który wetuje ustawy" . Z tego powodu Platforma nie mogła sie zabrac za jakąs modernizacje kraju. To co ,kiedy w końcu będa te ustawy? Warto skorzystac z chwili szczerości Schetyny w tym samym wywiadzie : "Czy iść z tym przed wyborami parlamentarnymi, czy umówić sie,ze idziemy do wyborów z pełnymi szufladami projektów i wprowadzamy je po grudniu 2011 r. ?" Odpowiedż moze być tylko jedna -partia tak sprawna jak Platforma w utrzymywaniu wladzy nie podejmie ryzyka trudniejszych reform w roku wyborczym .
3/ Prezydent ściśle współpracujący z Premierem.
........
Niedługo po wygranych w drugiej turze wyborach , pod koniec wakacji ogłosi razem z Premierem program walki z kryzysem, ktory jak sie własnie okazało- jednak dopadł naszą zielona wyspe wzrostu . Bedzie mianowicie realizowal nowy pijar, nowa narrację Tuska o nazwie " platforma walczy z kryzysem" . Ta nowa koncepcja bedzie musiała uzupełnić ilość strachu w elektoracie przez eksponowanie zagrożenia "kryzysem" ,. Trzeba wypełnic luke spowodowana brakiem opozycyjnego Prezydenta i brakiem wiekszego wpływu opozycji na rzady Platformy . Razem z PiSem będzie on pełnił dla społeczeństwa role wroga i wywoływal strach . Strach jest dobry, bowiem jest koniecznym elementem tak zwanej "postpolityki " Platformy. Ponadto bez straszonego regularnie wyborcy niemożliwa bedzie polityka miłości, do ktorej Tusk wróci po wyborczej przerwie .Teraz nie nalezy jeszcze mówic o kryzysie i realizowac watku o nazwie "Platforma walczy z kryzysem", między innymi dlatego , że Marszalek w ciagu ostatnich dwudziestu lat nie wypowiadał sie na tematy gospodarcze a jego gafy potwierdziły brak orientacji w tych kwestiach. .Najpierw niech wygra wybory........"
p.scriptum -po pierwszej turze , ze względu na słabszy niż oczekiwano wynik, platforma zdecydowala się zrobic to szybciej zgodnie z haslem teraz --- „wszystkie ręce na poklad „
.
Kontekst nowej „ narracji” Tuska :



Komentarze
Pokaż komentarze (2)