Wybory za chwile a co zostanie po nich z wojny i podziałów ? Oboje kandydaci ,oprócz kampanii obietnic dla wszystkich -przyklejają sie do wyborcow zwykle nie swoich -BK tradycyjnie patriotyczny na grobie swojego jak mówi przyjaciela Lecha Kaczysnkiego i w domu Blidy , JK natomiast stal sie lewicowcem i dobrze wspomina Edwarda Gierka / . Choc to niby otwiera te partie na innych - to zdeklarowani Pisowcy tężeją ze złości na widok tych manipulacji , a antykaczysci utwierdzają sie w przekonaniu ,ze Jk zdolny jest do wszystkiego.
Do tego dochodzi podkrecana od połowy maja przez parę Tusk -Palikot kampania konfliktu ,strachu i negatywnych emocji . W skrócie sprowadza sie do przeslania -jak wybierzecie tego ZŁEGO Kaczynskiego to macie "przerąbane " . Dlatego ,ze wybierzecie wojne - a my dopilnujemy ,aby ta wojna trwała.Wyskórujemy ,wypatroszymy Kaczynskiego i dopilnujemy odpowiedniego poziomu konfliktu i strachu - a Wy tego przecież jak zawsze nie lubicie ,prawda? No to wybierajcie "zgoda buduje ", jak nie ,dalej bedziecie sie bali -czeka Was horror. . Jest to oczywiscie tylko rodzaj blefu , dlatego ze po wygranych wyborach przez BK ta nierozłączna w socjotechnice para zadba dalej o konieczny poziom strachu w elektoracie i o potrzebnego wroga.
Tak czy owak obojetnie kto wygra - zostaną przestraszeni wyborcy PO w przypadku wygranej JK oraz rozwścieczeni i przgnebieni w poczuciu wykluczenia i upokorzenia inwektywami i manipulacjami wyborcy Pisu.
I jak wygrany odniesie do przegranych wyborcow - zostaną wykluczeni z dalszej troski i wspólpracy ? Zalatwi sie to frazesem dziekuje wszystkim ,bede Prezydentem wszystkich bez programu pozytywnych dzialan w stosunku do przeciwnikow ? Szczególnie wazne bedzie to w przypadku zwyciestwa Platformy ze względu na ich celową taktyke tworzenia i podkręcania konfliktu , ktora kopie podziały .Moze zostac rów który bedzie po wyborach coraz głebszy -tradycyjnie miedzy Michnikiem a Rydzykiem jako glównymi punktami orientacyjnymi.
Jezeli zas okaze sie ,ze wyborcy Platformy zmęczeni tym horrorem wybiora odpoczynek i relaks na plazy zamiast zgodnie z intencją pomyslodawców kampanii strachu pojśc na wybory a ci "głupsi i biedniejsi "z małych miast zaglosuja na JK -wtedy wygrany Kaczysnki tez bedzie stal przed wyzwaniem jak pokazac i dalej udowodnić ,że chce byc Prezydentem wszystkich oraz jak pokazac ,ze obraz strasznego Kaczora i IV Rp powstal w wyobrazni pijarowcow Platformy i współpracujacych prywatnych mediów .



Komentarze
Pokaż komentarze (3)