Przed chwilą u Rymanowskiego rezyser Kutz przyznał ,ze czasami pomaga Januszowi Palikotowi i mówi do posła Girzynskiego :"jeżeli jeden Palikot wodzi Was za nos ,to jakimi Wy jesteście przeciwnikami ? Kręci Wami jak chce"
Palikot ma inicjatywe ,narzuca agresywnie jezyk i swoja perspektywe problemu a obrona Pisu to działania zaczepionego dziecka -" nie bij mnie ty brutalu"
Mogłoby byc inaczej -nie działaj przeciwko naszej chęci zmiany na lepsze , bo my jesteśmy razem żeby odpowiedzialnie, solidarnie i aktywnie zrobic razem nasz kraj lepszym .Ty Palikocie - jestes przeciwko społeczeństwu , przeciwko wolnośći , przeciwko modernizacji, przeciwko dobrobytowi, przeciwko słońcu, przeciwko wszystkiemu. Jesteś nihilistą . Nie ma cię , bo jestes tylko, aby być przeciwko .
Żeby rozwiązac ten jałowy klincz z PO ,który obecnie ma postać stale obronnej taktyki "zmiany " na stale konfliktującą taktyke Platformy - PiS powinien dać nową ideę. Nowy pozytywny program, ta " zmiana" powinna slużyc ogólnie rozumianej modernizacji kraju i rozwaznej ale aktywnej odpowiedzi na problemy . Cel i program ,który bedzie dla wszystkich : tak- my wszyscy razem możemy , wszedzie. I nam sie uda. Damy radę. W tym troche programu tez dla tych z dużych miast , w ktorym generalnie populizm bedzie tylko przystawką a nie glównym daniem . Czyli PiS powinien zrobic teraz nowe otwarcie .
Nie zapominajac o ciezkich emocjach traumy , krzywdy i wykluczenia przez dominujacy mainstream nowa idea powinna zawierac emocje pozytywnie ,lekkie ,swieże i promienne . Co w rodzaju Yes ,we can albo troche w strone Napieralskiego . Troche wiecej powietrza ,młodości , słońca i pozytywnej ofensywy w miejsce walki z podstępnym wrogiem . JK nie ma usmiechu i prezencji Baraka Obamy , ale ma determinacje , wole i zdolnośc gromadzenia wyznawców wokół siebie , natomiast uśmiech i swobode i pozytywne emocje mogłby podszlifowac. Teraz w kampanii mu to czasami szło, szczególnie wtedy gdy czuł akceptacje otoczenia .
Bez tego narzucenia własnej idei ,własnego języka ktory bedzie tarczą wobec taktyki konfrontacji Platformy oraz przesuwa spór polityczny , jego kolejne etapy ,zakrety i całą własciwie dramaturgię wedlug scenariusza PiSu -ciezko bedzie mobilizowac szeroki elektorat na dłuższy czas tak jak do tej pory, czyli resentymentem krzywdy ,traumy ,współczucia i zepchniecia do narożnika . Nowe otwarcie tez ustawi pole rozmowy z koalicją medialną popierająca Platformę i to pod dyktando PiSu, o ile zakrety scenarusza będą odpowiednie .
Moze lepiej wyjśc z piwnicy na słońce . Jest przyjemniej , pożyteczniej i bez tego ciezkiego zaduchu męczących, depresyjnych czy czesto własciwie negatywnych emocji żalu czy rewanżu.



Komentarze
Pokaż komentarze (2)