Głownym problem dla jakiejs partii ktora chce wygrac wyborcy jest tak zwany wyborca slabo poinformowany ,ten nie interesujacy sie polityką ,wiedze czerpiący głownie z telewizji ,nie analizujacy -odbiorca infoshow .Na niego najlatwiej wpłynac ogólną papka , z ktorej on chwyta tylko grube znaki , ogolne zbitki skojarzen . Z tego pułapu " Szkło kontaktowe" to juz własciwie uniwersytet dla innego wyborcy .Nie znaczy to ze jest głupi, czy ma zła wole -po prostu ma gdzies te sprawy albo nie ma czasu i zdrowia na polityke. To szeroka grupa "lemingów"
Wydaje mi sie, że klasyfikacja Warzechy ujmowała tych wyborcow w paru grupach naraz .
Tymczasem tak zwany wyborca nisko poinformowany jest przedmiotem szczegolnej troski kazdej partii na Zachodzie a w Polsce Platformy ,dla niego głównie partie budują okreslony wizerunek mozna powiedziec -tabloidalny . Postrzega on polityke jak kazdy inny produkt reklamowany i jest wrazliwy na wizerunek , na ogólną ale powierzchowną opinie . Dla niego Tusk tworzył obraz usmiechnietego premiera ,miło mówiacego głownie dobre rzeczy . To w jego opinii trzyma sie fatalna "gęba" Jaroslawa Kaczynskiego ,ktory nawet gdy mówi o pogodzie -wygląda jakby był zirytowany . Nie wazne co mówi ,wazne że stale wyglada jak zacietrzewiony ,zawziety i nieprzyjemny facet .Moze bardziej było to aktualne przed jego "zmianą"
Na takiego wyborce nie działaja argumenty o WSI , o układzie , o korzysciach i zagrozeniach opisywanych w wiecej niz trzech zdaniach ale zbitki wizualno-emocjonalne. Ma byc raczej miło ,raczej przyjemnie i na pewno optymistycznie .To dla takiego wyborcy PiS nie ma pozytywnego programu ,nie ma jasnego przesłania o co Pis-owi chodzi w polityce i doką idzie ,bo na pewno nim nie bedzie trauma i poczucie osaczenia przeważajacymi silami wroga i analizy jak manipulują zaprzyjaznione z PO prywatne media .To on dał głosy Napieralskiemu . Platforma ma dla niego przesłanie -połączenie strachu przed złym Pisem z optymistycznym ,europejskim otwarciem - róbta co chceta , spokój najwazniejszy a reszta to obciach.
Dla takiego wyborcy PiS musi sformułować i przekazywać swoje pozytywne przesłanie i optymistyczny program, o ile chce wygrywać wybory.
Gdyby zamiast chwalenia Edwarda Gierka byl w tym programie tez element racjonalizmu ekonomicznego -moze chwyciłaby to dodatkowo inna grupa elektoratu -ten lepiej ponformowany z wiekszych miast .



Komentarze
Pokaż komentarze (29)