To byłby grzech nie wykorzystac możliwości nowej telenoweli o szorstkiej przyjazni miedzy Tuskiem a Prezydentem . Cudownym zrządzeniem losu Komorowski jednak okazał sie samodzielny . Dzisiaj odcinek drugi ,ale najlepsze dopiero sie zaczyna :
wiadomosc z portalu internetowego dzisiaj : "Politycy PO uważają jednak, że wezwanie ministrów rzeczywiście odbyło się bez wiedzy premiera i stanowi już drugi (po powołaniu Krzysztofa Lufta i Jana Dworaka do KRRiTv) w ciągu kilku dni zgrzyt w kontaktach prezydent-rząd.
- Komorowski pokazuje, że rząd nie będzie z nim miał łatwego życia - twierdzą"
Jeszcze tylko dwie, trzy samodzielne akcje Prezydenta i pijarowiec Tuska zadzwoni do redakcji : " mam dla Was newsa .Sensacja -Premier gniewa sie na Prezydenta! " Za chwile będzie to główna wiadomosc w mediach elektronicznych, nazajutrz w papierowych gazetach : Tusk jest wsciekły ! Ale rozmawiają.Uff...jak dobrze, że oboje sa z Platformy ...Jednak dogadali sie ,bo zgoda buduje . Z Kaczyńskim byłoby inaczej .
Ten nowy serial bedzie oslona pijarowska dla wielu niewygodnych pytań i sytuacji w ciągu najbliższych 500 dni i może nawet zastapic pełniącą obecnie tę role telenowele z Palikotem. Jak tylko dołącza politycy PIsu ze swoimi fachowymi komentarzami , tak jak obecnie fachowo komentują serial Tuska i Palikota -cyrk będzie już pełen. Widownia będzie płacić za bilety jak do tej pory .Karuzela musi sie cały czas kręcić , inaczej naprawde coś trzeba bedzie zacząć robic



Komentarze
Pokaż komentarze