Tajni eksperci Pisu nie zostaną znalezieni. Tajemnica katastrofy tkwi bowiem we wraku ,który został jednak już zniszczony.Nie ulega najmniejszych wątpliwości , że załoga została wprowadzona w błąd informacjami o byciu na kursie i ścieżce . Komenda "posadka dopołnitielno" była w istocie decyzją Moskwy ,powiedział dzisiaj Prezes. Gdy oni zbliżali sie do lądowania wiele osób miało włączone komórki -co nam chcieli powiedzieć,przed czym chcieli nas ostrzec? Dlaczego karetki tak póżno przyjechały i gdzie jest kokpit ,gdzie jest kokpit .....? pytał Antoni Macierewicz na każdym spotkaniu.
Ale na spotkaniu w Poznaniu już nie pytał . Ponieważ wypłyneło z Maku i od Millera za dużo informacji technicznych a pytania z sali mogłyby być kłopotliwe - lepsze sa te na kartkach O sztucznej mgle u Pospieszalskiego też nie powiedział nic w obecności Klicha .Dziennikarze Gazety Polskiej nie zadawali pytań o borowca Surówke na żadnej konferencji z fachowcami. Prezes w Sejmie użył już słowa "wypadek" ale dzisiaj zrobił wrzutkę o tajemnicy, która na zawsze już kryje się w zniszczonym wraku .
Nie może mieć jawnych ekspertów ktoś, kto koniecznie chce zrobić legendę i tajemnicę po to, aby pokazać samemu winnych i zarządzać emocjami wierzących w zamach. . Marketing szeptany spiskowo-zamachowy Kaczyńskiego zawsze był dwutorowy. Oficjalnie Macierewicz nie użyje słowa 'zamach" ale zrobi setki pytań i sugestii w tym kierunku. Prezes będzie równolegle mówił o wypadku i przez tajnych ekspertów w Gazecie Polskiej i naszym Dzienniku o strasznej tajemnicy. Takim można w usta włożyć dowolną sugestie zamachu czy teorie jak ta o sztucznej mgle aby porzucić ją wygodnie gdy przestaje być skuteczna Jawni eksperci musieliby podać dowody i racje , wtedy nie byłoby tajemnicy. Tajni poza tym wskazują na ukrytego wroga przed którym broni nas wszystkich Prezes i którego mamy razem z nim nienawidzić, aby za nim pójść .
Potężny wróg to wygodne perpetuum mobile -wszystko usprawiedliwia i wszystko wyjaśnia oraz daje nienawidzącym moralną siłe , poczucie wspólnoty oraz zjednoczenie nas wszystkich przy Jarosławie Kaczynskim.
Takim teatrzykiem psychomanipulacji od wielu miesięcy jest Zespół Macierewicza .Tak zwana Prawda Smoleńska gdzie Prezes zawsze wyrażnie skanduje słowo Prawda ,Prawda ,Prawda...... jest pomysłem marketingu politycznego . O ile "zmiana" była wizerunkowa to teraz mamy ciężką psychomanipulacje przekazem emocji krzywd , jednoczenia w moralnym oburzeniu i pokazaniem wroga .Cichy marketing szeptany zamachowy jest koniecznym elementem, żyzna glebą dla Prawdy Smolenskiej , bo pokazuje zagrożenie .
Prawdziwi eksperci i merytoryczne dochodzenie przyczyn katastrofy więc tylko w tym mogą przeszkadzać Dodatkowo mogłoby sie okazać , że nie ma zamachu i przeciwnik jest nieco mniejszy -wtedy przywództwo Jarosława Kaczyńskiego wydałoby się mniej charyzmatyczne i konieczne. Wróg jest dobry i potrzebny.
Ale z wyborczego punktu widzenia nowe kryterium prawdy Pana Jarosława czyli "nie ulega żadnych wątpliwości" dobre jest ale dla czytelników Gazety Polskiego i Naszego Dziennika , tych narzędzi marketingu szeptanego zamachowego . Dla tego elektoratu lubiącego bardziej proste, takie spiskowe prawdy i przekazy swojego przywódcy.Dla jakichś może 20% wyborców i 90 % blogerów Salonu 24 .
Marketing szeptany i psychomanipulacje rodem z sekt gwarantuje Kaczyńskiemu silną pozycje największej partii opozycyjnej i gwarantuje jednocześnie wieczną przegraną w wyborach - większość wyborców jego Prawdy Smoleńskiej nie kupi .Ludzie bronią się przed wariatkowem. Pis zawsze będzie w opozycji.
P.S .dzieki dla Demi Mur za pomoc w poszukiwaniach ekspertów lotniczych Pisu.To była misja niemożliwa.
poszukiwania :http://wywczas.salon24.pl/271871,tajni-eksperci-lotniczy-macierewicza-i-pisu
http://wywczas.salon24.pl/271690,kim-sa-polscy-eksperci-lotniczy-macierewicza-i-pisu
http://wywczas.salon24.pl/271540,kim-sa-eksperci-lotniczy-macierewicza



Komentarze
Pokaż komentarze (38)