wywczas wywczas
1454
BLOG

Nagranie ostatniej rozmowy nie musi być "bombą"

wywczas wywczas Polityka Obserwuj notkę 24

 Nie wiadomo, dlaczego ujawnienie nagrania ostatniej rozmowy  braci Kaczyńskich miałoby być straszną bombą jak przepowiadają  zwolennicy zamachu i rosyjskich spisków  . Żadna komisja nie dopisze ewentualnych nacisków  Prezesa do ciągu przyczyn katastrofy , nawet jeśli / teoretycznie / były .

Nawet jeśli okaże sie że JK mówił tam coś w tym stylu : " lotnisko zapasowe nieprzygotowane , zobaczcie ,może się przejaśniło  " nie jest to nadal bezpośrednim  wywieranie nacisku.Pilot podjął decyzje aby odlecieć i niewykonanie tej decyzji  w na razie niejasnych okolicznościach ,  jest bezpośrednią przyczyną tragedii.  Manewr aby zejść do wysokości decyzji był tak samo niepotrzebny jak wystartowanie z Warszawy i skierowanie się  w ogóle do Smoleńska zamiast od razu na nieprzygotowane lotnisko zapasowe . Tak więc ewentualne stworzenie przez JK jakiegoś tylko kontekstu nacisku  jest tylko jedną z wielu   przyczyn w całym ich ciągu , na który  złożyło się  też nie wydanie zakazu lądowania  przez Rosjan i cała sytuacja w polskim lotnictwie .

Co by było gdyby JK nie naciskał  w ostatniej rozmowie ?  Gdyby Komorowski nie odmówił przełożenia posiedzenia Sejmu to nie doprowadziłby do śmierci trzech osób ? To dywagacje z cyklu :gdyby babcia miała wąsy ,byłaby dziadkiem.

Ale jak wiadomo trwa cały czas wojna o Mit Smoleński czyli wojna Kościoła naciskowego z zamachowym.Udowodnienie opublikowaniem  nagrania , że JK mijał się  z prawdą w swoich relacjach o tej rozmowie dałoby powód do komentarzy  : czy on nie czuje  się winny śmierci brata? Buduje swój mit całkowitej winy Rosji i zamachu , a tu proszę -sam wyzywał los .!. Według Kościoła naciskowego uczyniłoby go to  winnym katastrofy , ale faktycznie jednak  w taki sam  sposób jak  Prezes pozornie uczynił winnym Komorowskiego. Nic szczególnego się nie stanie poza podgrzaniem emocji. 

Czyli opublikowanie nagrań z ewentualnymi naciskami Kaczyńskiego podgrzeje atmosferę ale w niczym nie pomoże wyjaśnić   przyczyn katastrofy.  Wierzący z Kościoła zamachowego będą mówić o kolejnej rosyjskiej grze, a "naciskowcy"  będą triumfowali ale niedługo ,bo nie udało się faktycznie  udowodnić nacisków. 

Jeśli będą  opublikowane nagrania ,może mieć  to jakiś  nawet skutek dla zmniejszenia nieco poparcia dla Pisu. Udowodnią , że JK kłamał w jakiejś sprawie. Tylko dlatego  byłby to jedyny realny wpływ tej rozmowy na rzeczywistość i politykę  .  Posypałyby się oskarżenia  o kłamstwo ,o brak wiarygodności i o robienie polityki na tragedii. Może będą  tam inne pikantne szczegóły ? Wszyscy wiedzą , że wszyscy politycy kłamią  przynajmniej czasami -ale co innego to usłyszeć  na "taśmach prawdy ". Których autentyczność  można sprawdzić.

Jeśli  zaś tylko stenogramy -każdy je zinterpretuje według obecnych przekonań , tylko wzajemne oskarżenia dwóch Kościołów będą jeszcze większe. O ile w ogóle treść tej rozmowy  w ogóle  będzie ujawniona kiedykolwiek. Może chodzi o to aby tylko o niej mówić?

 

wywczas
O mnie wywczas

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (24)

Inne tematy w dziale Polityka