Putin odwołuje Tuska ,pisze dzisiaj Sakiewicz.
Jechanie po Tusku i krytykowanie Platformy staje sie w mainstreamie coraz bardziej trendy. Można to wyjasniac na rózne sposoby . Na przykład pozytywny , usypiający pijar typu "zielona wyspa" sie wypalił a straszenie Pisem było skuteczne tylko pod warunkiem , ze daje się jednoczesnie poczucie skutecznej przed nim ochrony ,na przyklad stabilizacje ekonomiczną . Tymczasem zegar Balcerowicza stale tyka a on sam nie przebiera w słowach mówiąc o długu czy o OFE. . Krytyka miesza sie takze z troską - czy Tusk może cos zrobic lepiej ? Czy obroni przed Kaczyńskim ? Dlaczego tak sie stało i co można mu doradzić ? Na przykład dzisiejszy wywiad ze Smolarem we Wprost.
W każdym razie mozna próbować wyjasniac to róznie ,nie tylko działaniami czekisty Putina jak to robi red .Sakiewicz.. Ale w typowy dla siebie sposób spiskowcy wierzący w Wielkiego Zegarmistrza sterujacego wszystkim z Moskwy rozsypali swoje klocki : chociaż jeszcze niedawno według retoryki Gazety Polskiej zdrajca Tusk mógł byc głównym wspólnikiem Putina , teraz Kreml go już nie potrzebuje ? Dlaczego?-Rosja ma swojego Prezydenta i chce zastąpic Tuska rzadem wasalnym. Ale dlaczego skoro dla Rosji ten uklad byl tak dobry to teraz jest gorszy ?-niewiadomo ,może Putin chce , aby było dla niego jeszcze lepiej.
Radaktor Sakiewicz układa na nowo swoje klocki jak zawsze .Jest straszny wrog a on sam stoi naprzeciw niego . Im bardziej ten wróg straszny i wielki ,tym prawda Gazety Polskiej jest bardziej prawdziwa i ważna . Pisze , że Putin przez lokalny układ biznesowo -medialny dąży do zablokowania rozwoju i zniszczenia Gazety Polskiej. Moze i radio Maryja będzie mialo klopoty. Wspólgra to z wczorajszym zdaniem Kaczyńskiego o anihilacji Pisu .
Ten paranoiczny schemat myślenia ma swoje pewne praktyczne zalety - posiadanie strasznego wielkiego wroga przydaje red.Sakiewiczowi wyjątkowego znaczenia. Organizuje wokól niego jako autorytetu, tyle wiedzacego o strasznym zagrozeniu, oddanych i patriotycznych zwolenników . Moze i on jest osobiscie zagrożony? Można budowac legende Ksiecia Niezlomnego . Może takze pisac i mówić co sie mu żywnie podoba- każdy ,dowolny głos sprzeciwu czy krytyczny może wyjaśnić działaniem tego przeciwnika ,może i piszący te słowa jest agentem? Wrog jest niesamowicie wygodnym gadżetem. Wszyscy powinni jakiegos miec , życie bedzie wtedy łatwiejsze.
Ale nie bedzie tak żle .Chociaz cięzko teraz bedzie robić naklad Gazety Polskiej serialami o telefonach borowca Surówki do żony i innymi podobnymi konfabulacjami Smoleńskimi -może Sakiewicz walczący tak ostro z Putinem tez bedzie atrakcyjny dla czytelników ? Warto także trzymac reke na pulsie i stale stawać na czele wiernego elektoratu spiskowo-zamachowego ,być liderem tego środowiska wierzącego w proste wyjasnienia czego sie da spiskami Putina. Wtedy Sakiewicz bedzie liderem i przywódca najtwardszego elektoratu Pisu. To już jakaś pozycja polityczna , nie tylko dziennikarska.



Komentarze
Pokaż komentarze (54)