wywczas wywczas
855
BLOG

Jadwiga Kaczyńska może mówić co chce

wywczas wywczas Polityka Obserwuj notkę 36

Nie rozumiem tego zamieszania wokól wypowiedzi Jadwigi Kaczyńskiej :  "są ludzie ktorzy  boją sie prawdy " .Teoretycznie przecież każdy może mówic sobie co chce,  a publiczność może tego sluchac albo  i nie , zgadzać sie albo i nie . Gdy Nałęcz protestuje przeciwko angażowaniu jej do polityki chyba miał na myśli to zdanie o prawdzie -ona  z pozycji swojego autorytetu szanowanej matki  Św Pamięci Prezydenta mówi , że  ktoś  straszliwe boi sie prawdy .

I na tym problem chyba polega . Dla zwolenników Pisu jest  to ważne , kolejne podkreślenie  woli  wyjaśnienia  straszliwej tajemnicy katastrofy oraz pokazanie faktu , że ktoś ją celowo  ukrywa czyli ukrywa ja rząd ,którego w dodatku właściwe nie było .Dla Platformy sa to gołosłowne oskarżenia mijające sie z prawdą .

Choć jak sądzę  , generalnie wojna o Smoleńsk to obecnie tylko walka kościoła naciskowego / z jego głównym serialem o Błasiku/   z kościołem zamachowym i jego rozpaczliwymi , błagalnymi modłami o zamach -tutaj akurat   mamy do czynienia ze wzmocnieniem narracji zamachowo-spiskowej Pisu . Taki tylko kolejny głos w tej  "narracji"  w ujęciu Mistewicza , czyli  budowanej  różnymi zabiegami opowieści wtłaczanej do  mediów . W sytuacji niepełnej informacji , braku końcowego raportu o katastrofie , Smoleńsk  w przestrzeni pblicznej czy na scenie politycznej  to na razie tylko walka mitów jak ten o naciskajacym Błasiku lub  sztucznej mgle , przerzucanie sie przeciekami , plotkami i generowanie szumów  informacyjnych z każdej strony .

Ale są tez dłuższe seriale i scenariusze , jeden to ten o naciskajacym Prezydencie, a inny to właśnie o " Prawdzie " którą ktos chce ukryć.   Jaką "prawdę" ? Co to jest w ogóle "prawda " ?-to juz mniej ważne , najważniejsze , że tworzy sie dwie grupy ludzi - tych,  ktorzy cierpia i chcą  dobra oraz  tych złych ,podstępnych którzy coś ukrywają .Kieruje sie ludzką frustracje i nierzadko nienawiśc na wrogów prawdy .Prostymi  hasłami steruje sie emocjami swoich zwolenników oraz opinią publiczną . " Prawda"  to jest jakaś poważna, wartościowa  rzecz , to nie byle co ,nieprawdaż?  .

Ale jaką właściwie  prawdę chce ktos ukryć? Z tym już jednak dużo większy ,by nie powiedzieć -podstawowy problem . Czy chodzi o sztuczna mgłę i naprowadzanie na śmieć  , o wybuch bomby termobarycznej , o fakt ,ze samolot rozleciał sie 10 metrów nad ziemią, o brak kokpitu ? Nie wiadomo ale to mało   ważne , nie mówmy o tym - jakaś " prawda " przecież kryje sie w wiecznej  tajemnicy zniszczonego wraku , sfałszowanych czarnych skrzynkach i nie ulega watpliwości  -niszczeniu dowodów "wszystkiego". Ważne,  że ktos coś przed nami  ukrywa .

To wygląda   więc raczej na budowanie narzedzi  do wplywu na opinie publiczną , do bieżącej walki  o pozycje własnej partii politycznej a przy okazji buduje sie mity , które zostaną na długo , może na  pokolenia.

wywczas
O mnie wywczas

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (36)

Inne tematy w dziale Polityka