- Nie wybieram się do Rosji, obawiam się o swoje życie i zdrowie- tak Rogalski odpowiedział w Kontrwywiadzie wRMF FM na pytanie, czy pełnomocnicy rodzin ofiar katastrofy będą chcieli uczestniczyć w badaniach wrakuTu-154. Podkreślił, że "nie ma na to żadnych dowodów, ale z ostrożności raczej tam się nie wybiera". - Nawet, gdybym miał taką możliwość - dodał.
Gdy Rogalski opowiadal w mediach o helu w Pisie podniosły sie głosy pretensji , że katastrofe przecież bada zespól ministra Macierewicza , zakończone pojednawczą wypowiedzią Pana Antoniego komplementujacego talenty prawnicze mecenasa . A teraz trach ! - Rogalski tym razem boi sie zamachu. To poważna sprawa bo zabić Ruscy mogą tylko szczególnie ważnego przeciwnika , tego kto odkrył ich jakieś tajemnice. Dlatego Pan mecenas moze byc szczególnie ważny dla Pisu i znajdzie wielu swoich orędowników w elektoracie smoleńskim , może z czasem być jednym z liderów tej kilkumilionowej grupy zwolenników Pis wierzących, że Ruscy zabili nam Prezydenta .
Chodzący namiot , hipotezy zamachu , obawa o własne o życie dają wejscie do mediów i popularność bo pokazuja ich autorów w centrum uwagi swojego środowiska , stawiają też przy nich potencjalnych wyborców albo zwolenników chociaż na początek.
Gdy Pis mial do niego pretensje o hel to przeciez nie o kompromitowanie tej partii / hel ma wartość przecież sztucznej mgły o ktora nikt sie tam nie spierał / tylko myśle raczej o to , ze Rogalski próbuje budowac sam , prywatnie własna pozycje na plecach tego pisowskiego ludu , o którym pisze dzisaj Janke . Dubieniecki mógł próbować to robić na sztucznej mgle na jesieni ale Rogalski nie powinien Macierewiczowi wchodzic w droge . To znaczy także Sakiewiczowi i Prezesowi , głównym beneficjentom tego wielkiego zbiorowego wysiłku jakim jest w Pisie budowa elektoratu smoleńskiego , na bazie spisków i zamachów .
Ale Rogalski jest uparty , teraz chce troche sobie wyszabrowac zwolenników na zamachu na własne życie . W sumie cięzko ocenic ilu osób na raz może budowac sie na plecach tego ciemnego luda i ilu taka smoleńska spolecznośc może miec liderów mniejszych i wiekszych.. Na pewno nie za duzo , musi zostac otwarte pole głównie dla Prezesa , bo Sakiewicz i Macierewicz zawsze sobia dorobią kolejnymi wybuchami trochę elektoratu , oni sa w szcześliwej i bezpiecznej sytuacji .
Jesli Macierewicz oceni to jako zwykłą , egoistyczną , prywatną kradzież potencjalnych zwolenników dla siebie -Mecenas Rogalski może spotkać sie ze słowami potępienia z Pisie , tak jak za hipotezę helu.



Komentarze
Pokaż komentarze (6)