Prezes jest przywódcą partii i doskonale zdaje sobie sprawę , ze w Europarlamencie porusza sie sprawy wewnętrzne -wówił wczoraj Ziobro . Prezes zrozumiał i dzisiaj zakończył sprawę : Z prawa do krytyki korzystali wczoraj nasi europarlamentarzyści i nie widzę żadnego powodu, żeby z tego względu padały jakieś ciężkie zarzuty.
Sprawa zakończona czy zamieciona pod dywan ? Została jedna drobna i nieważna niekonsekwencja , Prezes w piatek mówił, że Pis nie będzie wyciagał konfliktów wewnętrznych w europarlamencie ale to można zbyć wzruszeniem ramion , politycy często coś tam , cos tam sobie klepią . I druga , co z Tomaszem Porębą i jego wczorajszym protestem ? Do niego odnosza sie dalsze słowa Ziobry ?: . Sikorski , wykorzystując dawne wpływy, usiłuje rozgrywać PiS od wewnątrz. Nie uda mu się jednak wywołać konfliktu w partii, ani też zakneblować ust polskim europosłom. Ziobro życzy dobrego szefowania w kampanii Porębie : Bardzo bym chciał, żeby korzystając z wsparcia doświadczonych kolegów wokół siebie, poprowadził skuteczną kampanię, która doprowadzi do zwycięstwa PIS w wyborach.
Czyli Prezes wsparł przynajmniej formalnie i oficjalnie Ziobre a młodemu Porębie sie troche oberwało . Może to Poręba /według Ziobry/ jest pod wpływem Sikorskiego ? Kto wie ,tak mozna zrozumiec , taka jest sugestia.... Na pewno nie wykazał sie według Ziobry doświadczeniem. Sam Prezes pokazał słabość akceptujac radykalny kurs Ziobry czy tylko doświadczenie polityka , które każe brudy prać w domu , więc sprawę trzeba medialnie zakończyć ? Jednak to Prezes wyznaczył Porębę a teraz Ziobro pokazuje ,atakując Porębe, ze nie był to może jego najlepszy wybór .
Jeśli tak można to czytać to mamy 1 do 0 dla Ziobry , który wykazał samodzielność , zrobił swoje a Kaczyński z braku dobrego wyjscia oficjalnie mu przytaknął . Ale atakując faworyta Prezesa , człowieka odpowiadającego za kampanię wyborczą , Ziobro właśnie otwiera drugą rundę.....



Komentarze
Pokaż komentarze (12)