
Każdy kraj ma swoich powiatowych proroków .
Na pozycje polskiego Sai Baby czy raczej Jima Jonesa ze Swiatymi Ludu ciężko pracuje Sakiewicz. Aby wybudować swoją pozycje lidera na plecach wyznawców trzeba dwóch rzeczy jednocześnie : prawdy i wroga, który naszej prawdy nienawidzi. . To stare jak swiat , przecież gdy Rymkiewicz jako stalinista walczył z wrogami ludu otrzymał od kogoś przesłanie , które wyraznie ich pokazywało . Wiadomo było , że walka klasowa stale sie zaostrza i wróg ludu przecież nie spocznie póki tej prawdy i stojacych na jej czele proroków nie zniszczy . Ich autorytet dawał mu moralna siłę do walki ze znienawidzonymi "tamtymi" , korzystał też gorliwie z danej mu swobody poszukiwania i typowania kandydatów na wrogów.
To tradycyjna , manichejska walka dobra ze złem i teraz Rymkiewicz okreslając dokladnie takie same podziały jak w latach młodosci sam stawia sie już na czele dobra .Dorósł do nowej roli. Przenosi swoj stalinowski schemat w nowe czasy ale teraz on mówi jak sie sprawy mają . Dekretuje swoim proroctwem podział na prawdziwych i na tych kolaborających Polaków . Nic tak skutecznie nie wzmacnia autorytetu przywodcy jak wrogowie ktorych on określa . Oni żyjąc , oddychajac i występując przeciwko Prawdzie tylko umacniaja jej znaczenie , przecież wiadomo , gdyby Rymkiewcz nie miał racji to nie miałby przeciwników ? Prawda ? Im więcej przeciwników , im moc ich wyrazniejsza tym, automatycznie, pozycja proroka większa.. Dlatego kazdy taki kandydat na Rymkiewicza wie jak bardzo trzeba głosno o nich krzyczeć
Sakiewicz pomoże ramowo okreslić wrogów ale też dając swoim wiernym z klubów GP swobodę ich imiennego typowania wypuści ich i poszczuje . Przy takim czarno białym podziale na dobro i zlo , przy autorytecie przywódcy, który wyłącznie swoja osobą dobro reprezentuje zaraz znajdzie sie pełno chetnych, którzy beda umacniać jego przywódczą role razem z nim nienawidząc i walcząc .
Sai Baba oferowal swoim wyznawcom "wyczarowaną" z nicości zlotą bizuterie / faktycznie z tombaku/ a ściagał dla siebie ich darowizny i majatki . Sakiewicz daje tylko gazety , ksiazki i filmy o Smoleńsku i każe za to płacić. Ale przecież kupno Gazety Poslkiej to kupno biletu do wolnego swiata , jak pisze. Są tacy , jak mówi, dla których Prawda Smoleńska ważniejsza jest od kromki chleba...
Jim Jones oferował swoim wiernym tylko wroga i strach . Więc gdy już Smoleńsk sie znudzi , Pan Tomasz będzie dalej budował dla siebie swoją Swiatynie Ludu. Prorok z Milanówka też sie przyłoży. Skorzystają razem.
.



Komentarze
Pokaż komentarze (16)