Nie , to nie żart. No może minimalnie. Ostateczny bój o korzyści z politycznego zagospodarowania emocji smoleńskich stoczy moja ulubiona blogerka z Brukseli Gini ze Sciosem . Zaraz dojdziemy do tego. Gini obecnie juz trzęsie całą Warszawką i zarządza tym kto co może każdego 10 tego. Gdy baloniki Smoleńskie miały frunac w powietrze nagle pod hasłem trzeciej siły Szeremietiewa : Polska w potrzebie i to Szeremietiew miał wygłosić na Krakowskim przemówienie , tylko dzieki Gini wycofał sie ze swojego zawłaszczania tragedii smoleńskiej, jak sam mówi : Już i tak pisząca w salonie24 pani gini (nazywa siebie: Jestem bardzo zla czarownica) ujawniła: „pan Szeremietiew to cyniczny dran.”Uznałem więc, że sam drań wystarczy, nie mogę być zimny drań i zostałem w domu ..."
Jak wiadomo monopol na korzysci z tragedii Smoleńskiej i na organizacje uroczystosci oraz na mozliwośc budowania swojej pozycji na tym elektoracie smoleńskim należy do / nie licząc Prezesa/ Sakiewicza i Macierewicza .Dlatego cyngiel Sakiewicza , ten anonimowy bloger Scios zaatakował w swoim czasie Nowy Ekran. Troche za bardzo Panowie poszli swoja drogą , pojawili sie tam politycy, którzy tez na smoleńskiej fali chcieliby podpłynąc w strone realnej polityki, a oni wspierali chodzący namiot , organizują happening Las Smoleński i coś tam jeszcze. Rośli na niekontrolowanych liderów jakiejs smoleńskiej części elektoratu . A teraz to , baloniki pod hasłem trzeciej siły... to podłe, napisała Gini.
To wszystko nie mogło się Sakiewiczowi podobać. Teraz moja ulubiona blogerka z Brukseli wyprzedza Sciosa .Ona zaczyna budowac swoja pozycje lidera smoleńskiego , spiskowego środowiska , zaczyna rządzic w Warszawce, a skądinąd poważne postacie jak Szeremietiew się z Gini liczą. To nie spodoba sie Sciosowi i nie spodoba sie Sakiewiczowi , to oni tam chcą rządzić.
Pomysleć , że ponad rok temu więcej niz 100 000 ludzi pokazało tam swoją mobilizację. Ten wielki polityczny atut a raczej jego wspomnienie usiłują zagospodarowac rózne grupy w Pisie , z JK oczywiście na czele.
Pomysleć , ze ostateczny bój o o walory tych wielkich wydarzeń stoczy Gini z Aleksandrem Sciosem .... A nikt żadnej z tych osób na żywo , nigdy tam pod pomnikiem tam nie widział...



Komentarze
Pokaż komentarze (66)