choc ta awaria wygladała tylko na atak rosyjskich hackerow z Petersburga , celem usunięcia blokad przez banowanie i przywrócenia demokracji na Salonie 24 - natychmiast zaczeły powstawac teorie spiskowe .
Gdy napisałem we wpisie , ze ten atak rosyjskich hackerow to dzis czas wolnosci na Salonie 24 , póki Agata Luśtyk sie z tym nie upora , Pani Agata od razu wpisała koment : uporam sie z tym .Po czym cały wpis zniknał ... Czy coś sie szczególnego za tym nie kryje... ?
Fym na blogu wezwal wszystkich do archiwizowania jego notek i komentarzy , wiażąc to z 10 kwietnia i pokreslajac , że swoje cenne wpisy archiwizuje w trzech miejscach, a patriotyczną dyskusje można kontynuowac poza obszarem wrogich dzialan. To tylko wrogowie zamachnęli sie na Prawde i na niego , main-apostoła smoleńskiej prawdy. Czujność jednak zwycięzyła i bedziemy walczyć dalej.
Sporo było blogerow widzących celowe dzialania admina przeciwko tej jednej swojej jakiejś notce , tak przecież dla świata ważnej . Troche protestów osob chcących być potraktowanym wyjatkowo , ogólny rejwach i rozgardiasz czyli Salon 24 w przypadkowej soczewce.
A tak w ogóle -udowodnijcie mi, że oni nie byli z Petersburga.


Komentarze
Pokaż komentarze (44)