wywczas wywczas
2803
BLOG

Rozmowa braci- teraz w interesie Pisu

wywczas wywczas Polityka Obserwuj notkę 47

Jak wiadomo , przynajmniej na tym blogu, media i  duża cześc opini publicznej nie bardzo zajmuja się prawdziwymi  przyczynami katastrofy . Albo tylko w części-  Smoleńsk to raczej  arena walki o korzyści polityczne biznesowe mediów i i korzysci stron politycznych, krótko mówiac rywalizacja   koscioła naciskowego z kościołem zamachym . Rozmowa braci jest także elementem tych rozgrywek.    

Dzisiejsza Rzeczpospolita , inne media i politycy,  o blogerach nie wspominając,   pomijają dwie oficjalne informacje . W maju komunikat rzadu  w prasie , iz prokuratura /lub komisja Millera , nie pamietam / oficjalnie zwrócila sie do Danii, która w ramach Nato zajmuje się nasłuchami,  o zapisy rozmów z telefonu satelitarnego .Oraz wypowiedż Millera po przedstawieniu raportu : rozmowa Kaczyńskich miał charakter prywatny, dlatego nie została ujęta w raporcie...    To wydaje sie kończy jej możliwość  politycznego wykorzystania.

Jednak teraz mamy "fakt prasowy" czyli  anonimowi  politycy Pisu sugeruja jej publikację czyli prowokację wyborczą , pisze Rzepa . Pierwszy rozmowe braci jako element nacisków wpuscił w media Wałęsa , potem wzmacniały ten news niespójne i dośc mętne wypowiedzi Kaczyńskiego na jej temat , co kiedyś na Salonie 24  analizowała Mila Nowacka. Wokół tego w mediach  trwala fala spekulacji, ktora ucichła po raporcie Millera .O ile kosciól naciskowy stracił potem swoje argumenty, o co notabene zdbała sama komisja  Millera praktycznie  uniemożliwiajac  także udowodnienie ewentualnego faktu , ze koniecznie chcieli lądować  - to kosciół zamachowy ma się świetnie cały czas .  Zmyśla i wymyśla sobie kolejne zamachy nie mając nawet cienia materialnej na to poszlaki.

Rozmowa braci, a raczej jej sfalszowanie miało kryć zamach , być elementem  szerszej strategii dezinformacji , prorokował np. bloger Scios czy koła zbliżone do Macierewicza i Sakiewicza. Mieli ją niby sfałszować  jak rozmowę Wałęsy w latach 80- tych, chociaż , notabene,  ci którzy to piszą zapominaja o ksiązce Zyzaka , która podaje tam argumenty, ze rozmowa nie była sfałszowana słowo po słowie, ale tylko sklejona z dwu autentycznych, kompromitujacych jakoś Wałęsę ,  rozmów. " Publikujcie sobie , i tak Wam nie uwierzą" , miał powiedziec Kiszczakowi Wałęsa. Będą chcieli więc te  sfałszowaną bombę odpalić przed wyborami, mówiono w maju czy czerwcu . Choć  Miller temu zaprzeczył - jakoś tego nie uslyszeli, albo nie chcieli uslyszeć.

Ktoś w Pisie chyba sobie musiał o tym przypomnieć i teraz rozmowa braci sluży rzeczywiście celom wyborczym , ale bynajmniej , o ironio losu , nie w interesie koscioła naciskowowego  tylko zamachowego.  Po prostu wygląda na to ,  że Pis potrzebuje czegoś, co wzmocni przed wyborami motywacje twardego elektoratu,  pokaże Kaczyńskiego jako ofiare niecnych knowań i  wzmocni przekaz , że ONI coś ukrywaja , fałszują...  Pewnie, jak zwykle ,  "Prawde ".  Mozna postawić hipoteże , że to przeciek ze strony Kaczyńskiego celowy , więc wygląda to na  zwykłą  tradycyjną - sekciarską socjotechnikę  Pisu. Zwykłe urabianie swoich lemurów , wzmacnianie czujności i przyjmowanie roli ofiary. Do tej pory jakoś opłacalne.

wywczas
O mnie wywczas

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (47)

Inne tematy w dziale Polityka