Pis takich dzialan nie podejmie ,poniewaz gra idzie o utrzymanie przez prezesa pozycji lidera, a jego druzyna i lokalni działacze chca umacniac swoje miejsca nie wsród wyborców - ale przy nim
Dlatego Kaczynski ma teraz role wodza Indian wpedzającego swoj lud do rezerwatu . Tam jest właśnie ta szatanska alternatywa Pisu - albo indianie beda marnieli ,szczezli i umierali na tyfus z racji zamnkniecia sie w odizolowanej spolecznosci albo pogonia wodza - ale gdy to zrobią - wtedy sami rozbiegną sie po prerii na cztery wiatry .
Sa jeszcze szamani wodza grający na piszczałkach - ludzie którzy nigdy nie maja diagnoz , ich przewidywania sie nie sprawdzają, a oni swojemu ludowi nigdy niczego nie umieją poradzić praktycznie , szczególnie jak wygrywać wybory - to intelektualisci Pisu jak Zybertowicz, Staniszkis czy Krasnodębski , Wildstein czy Semka, lub doradca Prezesa Zukowski , a tutaj smieszni , żalosni poznawczo blogerzy z druzyny Sakiewicza,Sciosy -Rolexy,Seawolfy ,Wszolki-ip,itd . Lub pełne zawsze wiecznej nadziei osoby z osobistego,prywatnego elektoratu Prezesa , Ufka czy Eska ,zawsze powtarzajace to samo ,w poprzednich wyborach, teraz i za cztery , potem za osiem .
Dęcie w te trąby pozwala utrzymywac indian w rezerwacie - ale nikt nie wie po co .
Sa jeszcze szamani wodza grający na piszczałkach - ludzie którzy nigdy nie maja diagnoz , ich przewidywania sie nie sprawdzają, a oni swojemu ludowi nigdy niczego nie umieją poradzić praktycznie , szczególnie jak wygrywać wybory - to intelektualisci Pisu jak Zybertowicz, Staniszkis czy Krasnodębski , Wildstein czy Semka, lub doradca Prezesa Zukowski , a tutaj smieszni , żalosni poznawczo blogerzy z druzyny Sakiewicza,Sciosy -Rolexy,Seawolfy ,Wszolki-ip,itd . Lub pełne zawsze wiecznej nadziei osoby z osobistego,prywatnego elektoratu Prezesa , Ufka czy Eska ,zawsze powtarzajace to samo ,w poprzednich wyborach, teraz i za cztery , potem za osiem .
Dęcie w te trąby pozwala utrzymywac indian w rezerwacie - ale nikt nie wie po co .
Pis NIGDY nie wygra wyborów - ale szamani nie beda probowali dociekac dlaczego . Nie potrafia , oni są tylko od straszenia wrogiem , od mobilizowania przez pokazywanie wiecznych spisków czy układow lub od natychania nadzieja czy dyscyplinowania swojego ludu . Oni są tylko od gry na piszczałkach....


Partie w swiecie czekały na swoja szanse w opozycji nieraz wiele lat, ale zmieniały sie w tym czasie.Uruchamiały aktywnosc swoich członków na dolach , wrastaly w lokalne spolecznosci, pracowały pozytywistycznie od podstaw .Wymieniały dzialaczy i liderów . Natomiast marsz i czekanie na Budapeszt to Kaczyńskiego sposób utrzymywania swojej partii i oddolnej aktywnosci w Pisie w bezruchu