Martwie sie o Prawdę Smoleńską , ponieważ wygasła teraz polityczna potrzeba zamachu. Jarosław Kaczyński teraz bedzie duzo mniej go sugerował albo wcale , dlatego, ze po prostu obecnie nie potrzebuje go , aby zakręcać emocje elektoratu . Jest po wyborach, a do nastepnych daleko i wyborcy nie byliby w stanie utrzymywac tak długo swojej mobilizacji Smoleńskiem .
Jakąś moze jeszcze rolę bedzie miała w budowaniu sobie przez niego elektoratu prywatnego- to ludzie zgromadzeni na miesięcznicach krzyczą "Jarosław Polskę zbaw" , a on to juz skonsumował mówiac ewentualnym konkurentom do pozycji lidera w swojej partii -nie odejdę , bo to do mnie oni tak mówią...
Także nie bedzie potrzebowal tak bardzo ludzi sie tym zajmujacych, czyli Macierewicza i Sakiewicza. Zespól smoleński tez nie bedzie potrzebny w nowym Sejmie . A, z drugiej strony wygasła także potrzeba nacisków.
Cała ta karuzela spiskowo - zamachowa to takze socjotechnika Kaczyńskiego , nakrecana dorażną potrzeba polityczną, napedzała także klientów i koniunkture biznesowi smoleńskiemu , gazetom czy wydawnictwom jak ND czy grupie Sakiewicza - tu tez idzie więc gorsza koniunktura. Równiez pełniła rolę zwykłego marketingu handlowego, gdy Macierewicz wystrzelił w kampanii publicznej z sensacją, jak to samolot jednak przeleciał 4 metry nad brzozą - w tym samym czasie Gazeta Polska Codzienna promowała ksiązke o zamachu bombą, sprzedawaną przez spólke Rejtan, też należącą do Sakiewicza. Ostatnia promocja ksiązki oraz promocja gazety to wydanie w ciszy wyborczej okładki GPC z informacją , że Prezydent został zamordowany . Ale czas łatwego popychania biznesu marketingiem politycznym, nawoływania miedzy innymi z tego powodu do ostrego kursu smoleńskiego całej partii minął- jest po wyborach......
Na Salonie 24 czy w blogosferze zostanie grono hobbystów szukających zamachu, a nie wyjasniających przyczyny katastrofy, obojetnie jakie by one nie były. .Szukających potwierdzen dla wlasnej naturalnej, pospolitej paranoi, albo dla z góry przyjetej zamachowej tezy- więc takim potwierdzeniem może byc wszystko, także każda wątpliwosć. Dowodów zamachu- ani jednego....
Czyli bedzie to radosna działalnosc we własnych zamknietych kólkach dla własnej satysfakcji. Którą coraz mniej ludzi bedzie sie interesowało, dlaczego? Bo politycy nie maja juz takiego tutaj interesu i nie będą tego motywowali . Zostanie z tym tylko Sakiewicz, on potrzebuje jeszcze troche sensacji, bomb i rakiet . Blogerzy swoją rolę juz wypełnili . Profesor Binienda też .
Martwię się o Prawdę Smoleńską -nie jest już tak potrzebna, jak przed wyborami....


Komentarze
Pokaż komentarze (129)