To od jego ataku na Lipińskiego zaraz po wyborach zaczęły się rozliczenia w Pisie . Gdy Kowal odchodził z Pisu we wrzesniu zeszłego roku, Sakiewicz od razu pospieszył z czarnym pijarem, kojarząc go z FSB via Ukraina i sugerując mu pozycję ruskiego agenta .Działał w parze z Kaczyńskim wtedy, który na promocji wspomnien brata u Warzechy sugerował w tym samym czasie "Miśkowi " Kamińskiemu werbunek przez słuzby . Dzisiaj GPC pisze tylko o konflikcie zwolenników Kaczyńskiego pod wodzą Lipińskiego ze zwolennikami Ziobry, a w swoim dzisiejszym wpisie Pan Tomasz bezpośrednio juz atakuje prezesa: żąda dowodów jego opinii, jakoby okładka GPC w ciszy wyborczej zaszkodziła wynikowi, ostro krytykuje jego ksiązke, otwarcie frontu niemieckiego w kampanii itd..oraz sztab wyborczy. Ziobry nie było w sztabie więc ta krytyka oznacza jego poparcie .
Normalnie , jak to w Pisie , osoba w sytuacji Ziobry też powinna juz dawno byc jakimś agentem, o co jak zwykle zadbałby Pan Tomasz albo może jego cyngiel internetowy Scios, ale coś mu sie we wspólpracy z Kaczyńskim zacięło... Podziękowania od Grasia dla Gazety Polskiej za kibiców i cierpkie slowa Kaczyńskiego o odwiedzinach polityków Pisu u Starucha pominął .
Robi tez Sakiewicz najgorszą dla Kaczyńskiego rzecz - podważa jego nieomylność .To przecież fundament jego pozycji na scenie politycznej oraz dobrego samopoczucia twardego elektoratu. Wtedy łatwo pokazać wroga jako winnego wszystkich niepowodzen partii, aby jeszce bardziej zintegrować wyborców Pisu przy przywódcy . Sieje zwatpienie w prezesa, faktycznie popiera Ziobre grożącego w Naszym Dzienniku założeniem nowej partii. Tymczasem około 300 -tu klubów Gazety Polskiej /,jak ostatnio podawał Sakiewicz/ to jedyna struktura na prawicy prócz Pisu całkowicie zdolna do wystawienia własnych list wyborczych .
Oczywiście, ani Ziobro, ani tym bardziej Sakiewicz z chodzacym z nim w parze Macierewiczem, wspartymi przez Rydzyka nie "otworzy sie na centrum" i nie wygra wyborów . Ale Sakiewicz gra na Ziobre może z dwu powodów :
1/ Odwrót od Smoleńska zadekretowany przez JK / Zespół Smoleński jest nieefektywny, mówił juz w kampanii / obniża pozycje Sakiewicza i Macierewicza w partii . Nie bedą tak eksponowani, traca jakoś wplywy. Lipiński mówił juz o otwieraniu sie na centrum i nowym kursie partii.
2/ Ostry kurs smoleński całej partii to juz przeszłość . Tymczasem tworzył on swietne poparcie marketingowe calej grupie Sakiewicza i Naszemu Dziennikowi . Rakiety , sztuczne mgły , bomby termobaryczne swietnie sie sprzedawały. Antoni Macierewicz cały czas synchronizował swoje wystapienia z kolejnym "przełomowym" artykułem w GP. Gdy ni z gruchy niz pietruchy oświadczył w czasie kampanii , ze samolot przeleciał 4 metry nad brzozą nikt nie rozumiał o co chodzi.. To może proste, wówczas GPC w kilku numerach reklamowała ksiązke o zamachu bomba termobaryczną, sprzedawaną , jak inne pozycje Biblioteki Smoleńskiej przez osobną spółkę Rejtan za 85 pln plus koszty przesyłki . Sakiewicz ma ją ze swoim teściem. Teraz Macierewicz moze dostac zakaz występów reklamowych, nie pasuje do nowej linii partii.
Srodowisko Gazety Polskiej to grupa mająca własne interesy . Gdy Sakiewicz nic nie wspomina o kibicach to Lisiewicz, animator calego pomysłu parą dni temu określa sojusz srodowisk niepodległosciowych z kibicami jako najwieksze osiągnięcie nie tylko tej kampanii ... Jakie to interesy ? Prozaiczne , swoje . Na przykład budowa państwa podziemnego i pomysły tajnego nauczania Lichockiej to takze marketing utrzymujacy lojalność klienta i stale czytelnictwo. Absurdalne poparcie kibiców to także budowa własnego kólka poparcia gdzie Lisiewicz może grac role przywodcy, prowadzącego lud "do wyzwolenia" . Tworzy to jego własną pozycje polityczną i fanzin zone jego srodowisku.
Żal tylko Sciosa. Tego blogera, znanego z rozbijackiej działalności na prawicy znowu życie zrobiło w balona . Gdy pisze, ze konflikt Ziobro -Kaczyński to tylko kombinacja operacyjna wrogich sił, jakoś nie widzi, ze musi już do rozgrywajacych zaliczyć prezesa , Suskiego , Błaszczaka, który juz dzisiaj /jak mówi/ wyobraża juz sobie Pis bez Ziobry . No, ale on tez popiera Ziobrę, razem z Brutusem Sakiewiczem. Przeciwko Kaczyńskiemu.


Komentarze
Pokaż komentarze (33)