Jest wlasciwie jedna .
Oboje bedą ciązyć do twardego elektoratu, do prawej ściany i walczyć takze o wpływy u Rydzyka, bo grupa Sakiewicza i zapewne Macierewicz obstawiaja obecnie Ziobre . Tam rywalizować o wpływy. Natomiast Kaczyński ma swoj mocny elektorat prywatny też twardy , to ten znany z publicystyki "lud Kaczyńskiego" Jarosław Zbaw Nas, podążajacy za charyzmą prezesa, czyli wierzący mu na dobre i na złe. To w używanej retoryce, w politycznych gestach bedzie ich izolowalo od centrum, które bedzie zagospodarowała Platforma i Palikot zapewne, o ile stanie sie poważnym, czyli obliczalnym politykiem i dobuduje swojej partii takie skrzydło. Dlatego żaden z nich nigdy nie wygra wiekszościowo wyborów, nawet jesli partia Ziobry przetrwa.
Jk nie ujmując niczego, jest czlowiekiem wiekowym, a Ziobro właśnie odebrał syna .Wiec tylko jedną mamy rożnice :
Z Kaczyńskim Pis bedzie czekał na zwyciestwo nie tak długo, tylko do końca jego politycznej kariery, a z Ziobro- co najmniej 30 lat.


Komentarze
Pokaż komentarze (11)