Teraz, gdy po przełomowych pracach Prof. Bieniendy okazało sie, że samolot przelecial jednak nad brzozą , przed śledczymi staje największe obecnie wyzwanie - co z samą brzozą? Kto, kiedy i jak ją ściał?
Owszem, pełno jest ważnych pytań, z ktorych najważniejsze to zagadka: jak sie samolot rozpadł w powietrzu, nie dotykając ziemi. Kto przyłożył te siłę, kiedy i jak ? Czy ten Mig 29 strzelajac rakietą , czy też coś innego, na razie niewyobrażalnie tajemniczego? Brzoza to może obecnie jednak największe wyzwanie dla teamu Macierewicza składającego sie z trzech zespołów- jeden to Prof.Nowaczyka, drugi Prof. Bieniendy , a trzeci tajny , jak mówił w wywiadzie dla Rebelya. Dlatego , że wyjaśniając katastrofe trzeba wyjaśniać wszystko, nie tylko cześc faktów, odpowiedzieć na wszystkie pytania. Teraz symulacje przy uzyciu komputerów NASA stawiają nam wszystkim nowe ważne pytanie : skoro przelecial nad brzoza, kto złamał brzoze ?
Owszem, tu , siedząc nad klawiaturą ciężko podać dowód , ze brzoza nie zostala złamana w celu maskirowki dzien wczesniej z resztą smoleńskiej botaniki. Ale to tez nie znaczy , że na pewno tak było. Brzoza to ogromna, jeszcze większa teraz zagadka niz przed naukowymi, przełomowymi odkryciami Prof.Biniendy i jego zespołu.
Czy ta niezwykła tajemnica bedzie kiedykolwiek odkryta? Zespoł Prof. Biniendy zaprasza na dyskusje do Pasadeny, ale własnie jak Pan Minister Macierewicz sugeruje, to raczej "nie-amerykańskie słuzby wywiadowcze" uniemożliwią organizacje dnia smoleńskiego w czasie trwania tej rzeczywiście poważnej konferencji bepieczeństwa ruchu lotniczego. Co więc z całą organizacją sledztwa i pracy całego teamu? Czy istnieja tu poważne zagrozenia dla planu pracy i harmonogramu wyników ? Może poprawic zarządzanie zasobami ludzkimi i tajny zespół zorganizuje naukowe sympozjum w Kampinosie albo zespół Prof.Nowaczyka zorganizuje w takim razie konferencje w Honolulu poświeconą brzozie za rok ? Albo chociaż na wczesnej jesieni przyszłego roku, bo w tym tempie prawdy o Smoleńsku możemy nie poznać nigdy...
reszta w poniższym wpisie:


Komentarze
Pokaż komentarze (38)