Gdy prowadząca Loże Prasową w TVN nadmieniła wczoraj coś o amerykańskich naukowcach badający katastrofe, red.Lisicki na całą Polskę powiedział: mnie to, co mówi Macierewicz przekonuję co najmniej średnio. Przecież, jesli samolot przeleciał nad brzozą, ta brzoza musiała zostać złamana po uderzeniu samolotu w ziemię.
Niezwykłe jest nie tyle zwrócenie uwagi, ze prof. Binienda nie kwapi sie do wyjaśnienia sprawy samobójstwa brzozy, ale publiczna niezgoda z Macierewiczem i jego zamachowymi opowieściami. Bo to chyba pierwszy raz ktoś z tego środowiska umiarkowanego Pisu tak odważnie próbuje sie nie zgadzać, tak śmiało i nie bacząc na możliwe konsekwencje .
To dla tej formacji prawdziwa, można powiedzieć, kwadratura koła - jak w tej ostrej polaryzacji politycznej nie zgodzić się z zamachowym Kłamstwem Smoleńskim Pisu, zarazem nie przyznając racji red.Paradowskiej, Kuczyńskiemu czy całemu znienawidzonemu Salonowi. Jak pokazać własny dystans do całej tej mistyfikacji, opartego na zwykłym blefie śledztwa Macierewicza i Sakiewicza, zarazem nie lejąc paliwa przeciwnikom Pisu ? Tym bardziej, ze te polaryzację- nie jesteś z nami, to jestes przeciw nam- z pełną swiadomośćią narzuca środowisko Macierewicza. Po prostu zaprzeczać Panu Ministrowi może tylko ruski agent, tylko ktoś, kto powtarza narracje Putina i ruską prawdę. Ten przekaz Polska podziemna , Polska niepodległościowego drugiego obiegu tym wszystkim Obudzonym w Prawdzie wdrukowała mocno- to tam standardowy, poręczny i opłacalny piar, takie właściwie profilaktycznie szczepienie umysłu , stawiające "obudzonych" na zawsze przy Macierewiczu. Siedzący obok red.Janke zachował sie juz dyplomatycznie, podobnie jak zawsze wcześniej redaktorzy Warzecha czy Ziemkiewicz lub Semka i Wildstein, by nie wspomnieć o znanym z samodzielności myślenia redaktorze Zarembie.
Konsekwencje więc mogą być dla rednacza URZE poważne - może zostać ruskim agentem, wykluczonym z grona Polaków i patriotów. . Ale proszę- nic takiego jednak sie nie stało. Husarska, szaleńcza odwaga Pawła Lisickiego przyniosła jakis efekt - on poszerzył pole dyskusji w Pisie czy na obrzeżach tej partii . To można już normalnie zastanawiać sie , czy przypadkiem Antoni Macierewicz sie nie myli ? Chyba tak, bo nie słychac jakoś o agenturalności Lisickiego. Sakiewicz nie zamieścił żadnego o tym felietonu...
Mimo że, a może wlasnie dlatego, że narracja zamachowa Pisu i to bodżcowanie politycznej paranoi w partyjnym czy srodowiskowym interesie trochę przeniosło sie z Gapola do URZE.. Paweł Lisicki jako dziennikarz pozwala sobie na cywilną odwagę, ale jako redaktor tygodnika umieszcza artykuły Marka Pyzy. Ten robi to samo co politycy Pis czy redaktorzy Misiak i Wierzchowski z GP- buduje dalej oparty ma mistyfikacji autorytet naukowy Profesora Biniendy, powtarza tradycyjne przekazy Macierewicza i hołubi fikcje społecznego blogerskiego sledztwa, podobnie jak zresztą tutaj red. Bochwic, ostatnio dziekująca Fymowi. Więc także Urze teraz Pyzą bodżcuje dalej smoleńską społeczną paranoję. To wszystko oczywiście nie ma nic wspólnego z niezależnym wyjasnianiem katastrofy, ale jest tylko dalszą częścią gry korzyści tego środowiska. Urze jakby tu zaczyna konkurowac z Gapolem o zamachowego i spiskowego czytelnika. Biznes jest biznes i nie można chyba miec pretensji o jakąś tutaj niekonsekwencje red.Lisickiego.
A może nie ze strachu przed etykietą "ruskiego agenta" ci obiektywni dziennikarze biernie obserwuje paranoiczny blef- show Macierewicza i biznesowe tego dyskontowanie tego przez koncern medialny Sakiewicza. Może sa jakieś korzyści indywidualne? Na przyklad utrzymywania stałego ognia pod paranoicznym kociołkiem przez Pis daje poczucia posiadania jakiegoś politycznego oręża przeciwko Platformie ? Stanowisko Red Jankego jest dość zrozumiałe - społeczne tzw. "śledztwo " smoleńskie dzieje sie w końcu na jego Salonie 24...Ziemkiewicz ?- może miałby problem z nastepnymi pogadankami dla czytelników w klubach GP. Zaremba? Może on wiele nie rozumie ...To wszystko tylko domysły.
W każdym razie teraz, po niezwykłym wyczynie Pawła Lisickiego , mogliby tam pamietać, że kto chce, może już sie jakoś nie zgadzać z Panem Ministrem Macierewiczem. To obecnie kwestia tylko wolnego i własnego wyboru....


Komentarze
Pokaż komentarze (20)