wywczas wywczas
1667
BLOG

Blogerzy żądają "dowodów" ....

wywczas wywczas Polityka Obserwuj notkę 65

Słusznie blogerzy oczekują przekazania wraku i oryginalów czarnych skrzynek , w zorganizowanej akcji "żądamy od Rosji dowodów ",  o której jednak nikt nie usłyszy  w realu , z prostego powodu -Salon 24 czyli ten niszowy portal zwolenników Pisu, jako medium nie kształtuje opinii publicznej w Polsce , jego głos sie nie liczy szczególnie. Choc to ogólnie słuszny postulat - tak, Rosjanie powinni konczyć juz swoje sledztwo i przekazać nam to wszystko . Oczekuja jednak "dowodów " czyli dodatkowo powielają ten prosty, polityczny piar Antoniego Macierewicza i całego tego środowiska Prawdziwych Polaków .

Pojęcie "dowodu" ma wiele  znaczeń, ale dla potrzeb histerii smoleńskiej organizowanej przez Pis można  zając sie dwoma tutaj używanymi znaczeniami . Dowód to  każdy mianowicie materialny ślad znaleziony na miejscu przestepstwa , oraz dowód to także uzasadnienie dla hipotezy, wykazanie jej prawdziwosci . Wtedy jakieś  przypuszczenie zamienia sie w prawdziwy sąd, gdy zostanie właśnie udowodnione. 

Wiec gdy oczekuje sie "dowodów",  a nie tylko materialnych pozostałosci po katastrofie, sugeruje sie, ze oczekuje sie dowodów jakiegoś przestępstwa . Tymczasem mozna by tak mówic dopiero wtedy, gdyby najpierw   udowodniono  ten fakt przestępstwa, pokazano  wyrażnie ten świadomy udział osób trzecich w  doprowadzeniu samolotu do katastrofy . Blogerzy i Macierewicz są od tego lata świetlne całe , ale sugerują świadomie czy nie , ze coś musi byc jednak na rzeczy, że Rosjanie ukrywaja, przetrzymuja jakies "dowody", mają w tym jakis cel. Popełniają blogerzy tu  błąd błędnego koła logicznego, czyli zakładają to,  co dopiero trzeba udowodnić .... A Antoni Macierewicz trąbi o ukrywaniu czy niszczeniu dowodów , a nie  tylko materialnych śladow katastrofy, bo przepycha na siłę swoje z góry założone zamachowe tezy .  

Drugie znaczenie tego pojęcia  to dowód jakiejś hipotezy wiec zadajmy pytanie - czego to dowody ma się ukrywać we wraku ?  Awarii,  zamachu bombą  ,rakietą - czego w ogóle, jakiej hipotezy  ?   Nikt tego oczywiście znowu nie wie , bo blogerskie i Macierewiczowe sledztwo polega tylko na zadawaniu pytań , a  nie na udzielaniu odpowiedzi. Wiec nikt nie próbuje odpowiedzieć na zasadnicze pytania : kto, gdzie,  kiedy i jak ?  Jak brzoza popełniła samobójstwo, skoro samolot niby przeleciał nad nią , jak dokonano tego wymarzonego zamachu ?    Jakich to hipotez nie udowodnimy ze względu na wybicie szyb czy starzenie sie wraku ?    Nikt tego nie wie, dlatego również w tym drugim znaczeniu mamy do czynienia z piarem i propagandą partyjna Pisu , która nie ma nic wspólnego z realnym wyjaśnianiem przyczyn katastrofy, czy z prawdziwym szukaniem  dowodow tego hipotetycznego niby-  zamachu .  

Tradycyjnie więc Pis zarządza przez dwuznaczności i insynuacje społeczną , smoleńską  paranoją. W efekcie wiec mamy mówienie o "jakimś zamachu " , o jego tylko wydumanej, jakiejś tam,   teoretycznej mozliwości .To blogerom i politykom tej partii całkowicie wystarczy i wygląda na to, że  wystarczy już na zawsze.   

 

wywczas
O mnie wywczas

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (65)

Inne tematy w dziale Polityka