autor "Jeszcze raz gratuluję blogerowi Rybitzky'emu odwrócenia pojęcia "sekta smoleńska". Zwłaszcza w ostatnich dniach oblicze tamtej sekty zobaczyliśmy w pełnym blasku."
Pisze dziennikarz Zaremba
Jesli już , to należy mówić , co wielokrotnie robił niżej podpisany - o kościele naciskowym i zamachowym. Nie, wcale nie sugeruje, że jakikolwiek z dziennikarzy publikujacych w URZE c zy w polityce.pl powinien czytac ten blog, czy ktokolwiek . Po prostu, aby zauważyć, że na przyklad obecne badania Profesora Binenndy z Ameryki sa w swej metodologii dokladnie tym samym co odczytywanie nacisków z ruchu warg , trzeba moze być mniej zaangażowanym w rytualną wojne prawicowych dziennikarzy z Salonem czy dziennikarzami Wyborczej. Bo to głównie środowisko tej gazety budowało seriale naciskowe, krytykując jednocześnie opowiesci zamachowe Macierewicza i Pisu. Natomiast Zaremba , Ziemkiewicz, Marek Pyza i także całe to środowisko Prawdziwej Polski drugiego patriotycznego obiegu czyli Gapola gorąco sprzeciwało sie naciskom.
Obydwa te towarzystwa łaczy bardzo wiele - korzyści polityczne z forsowania swoich tez bez żadnych dowodów , korzyści materialne ich mediow ze sprzedaży smoleńskich telenowel. Także koncentrowanie sie na przeciwniku, bez zwracania uwagi na poczynania własnych harcowników , czyli zwykła hipokryzja albo inaczej- solidarnośc we wspólnej walce ze znienawidzonym wrogiem , ktora kaze przymknąć oczy na wiele.
Rózni natomiast to, ze naciski jednak miały wiecej realnych przesłanek niz zamachy, no i naciski merytorycznie wczesniej zablokował raport Millera, więc kosciół zamachowy przywiędł. A ten zamachowy ciagle rozkwita , ponieważ regule tego zgromadzenia nigdy swiat realny czy żadne fakty nigdy nie przeszkadzały . Wiec okreslenie zwolenników naciskow mianem "sekty" - tej sekcie zamachowej naturalnie przypadło do gustu . Także rózni skala przemysłu i biznesu - ten smoleński zamachowy wydaje sie być lepiej przez Sakiewicza zorganizowany .
Mimo wszystko skala zakłamania po stronie pro-pis wydaje sie tez być wieksza. Pis organizuje Macierewiczem i Sakiewiczem swoje smoleńskie oszustwa metodycznie, w sposób przemyslany, długookresowy i zorganizowany z udziałem posłów, dziennikarzy jak Ziemkiewicz czy Pyza lub innnych, pompujacych na przykład ostatnio fikcyjny autorytet naukowców z NASA . Krótko mówiąc Pis -to smoleńskie zamachowe oszustwo, a oszustwo to Pis.To nie nowy w sumie przykład wzniecania paranoi politycznej dla partyjnych korzysci liderów . Mamy tu korzysci osobiste dla Kaczyńskiego w budowaniu legendy "poległego" brata , cementowanie smolenskiem swojego twardego elektoratu, rywalizacja z Ziobrystami wyzwalająca naturalny radykalizm calej partii - to wszystko daje wieksza motywacje do kłamania i oszukiwania .Dodałbym do tego prywatny interes jakim jest zjawisko budowania sobie na paranoi pozycji przez róznych powiatowych proroków , na przyklad Macierewicz mości sie na elektoracie radiomaryjnym , Ziemkiewicz dba o odczyty w Klubach GP, Gadowski pożył kiedys z reklamowania bzdur zamachowych Szymowskiego bo pisze tez u Bachurskiego, a Sakiewicz to wiadomo .Tam zródłem zysku jest spólka Rejtan i Bilioteka Smoleńska , którą ma z tesciem. Wencel tylko wtedy zostanie Herbertem , gdy już wszyscy Polacy wejdą do drugiego i podziemnego obiegu.
Czy doczekam sie, kiedy Zaremba napisze o sekcie zamachowej ? Nie sądze, bo inteligenci czy tacy cwierć z Pisu jak Ziemkiewicz czy Zaremba maja zbyt dużo do stracenia i za daleko juz zaszli w przymykaniu oka oraz we współorganizowaniu politycznego oszustwa jakim jest sledztwo smoleńskie Pisu, by sie teraz cofać. Wiekszą nadzieje pokładałbym, ze Wyborcza jednak przeprosi kiedyś Błasika , choć i to wydaje sie być płonne.
Jedyną nadzieją są więc powermany salonowego geniuszu jak Rybitzky lub Wszołek. Tak- oni kiedys o sekcie zamachowej Macierewicza i Sakiewicza coś napiszą na pewno.... I o tym, ze badanie przyczyn katastrofy juz dawno sie w Pisie zakończyło, o ile kiedykolwiek było prowadzone.


Komentarze
Pokaż komentarze (55)