Pączki nie pomogły, a przecież zostały wyslane Panu Witoldowi na priva, wszystkie 42 sztuki z nadzieniem z czerwonej marmolady, dla przyjaciela posiadającego ten film.
Witold Gadowski jednak dziś znowu pisze o kłamstwie i prawdzie. Krótko, mocno , szczerze patriotycznie i tak drugoobiegowo.
Społeczna akcja "wrzuć pączka Gadowskiemu" w imie prawdy odbyła sie wczoraj i dziś w tym wpisie. Niestety, widać teraz, że tutaj nawet wielka orkiestra swiatecznej pomocy z tysiącami wolontariuszy nie pomogłaby ani, jak napisał jeden z komentatorow :"cała cukiernia pełna pączków , nawet jeśli znajdowałaby sie przy na ulicy imienia Gadowskiego " .
Szkoda, bo ta zwykła banalna prawda mocno ucierpiała, mimo, że to sprawa dziejąca sie tylko w drugim, patriotycznym obiegu .Zamiast zwykłej prawdy tego obiecanego filmu ze Smoleńska, dowodu matactw zaraz po katastrofie, mamy wpis o Prawdzie.


Komentarze
Pokaż komentarze (20)