Czy strzelanie focha sie opłaca ?
Igor Janke strzelił focha i pod byle pretekstem nie poszedl na spotkanie z Tuskiem w sprawie Acta . Portal, który uzyskał kiedyś rzecz prawie nie możliwą, czyli wywiad z Obamą zostal wymieniony dopiero na 92 miejscu alfabetycznej listy zaproszonych , zaproszenie, owszem przyszło, ale jak sie okazało, nie na ten adres, a Tusk nie tylko robi zwykły pijar ale i kłamie - pisze z gniewem Igor Janke. Choć postawił sie w tym momencie po słusznej stronie społecznego oporu przeciw Acta , to wlasnie - bojkotując wcale nie postawił swego portalu sie na czele tego protestu i w centrum uwagi. Wręcz przeciwnie .
Foch wtedy sie moze sie jednej stronie opłacać, gdy jest równowaga sił, gdy obaj partnerzy sa dla siebie ważni i ta druga strona wystawiona bojkotem na te niespodziewaną próbę, zacznie nagle czynic starania by wzajemność uczuć odzyskać. Tymczasem Graś wielokrotnie odmawiając Igorowi Janke wywiadu z Tuskiem , juz pokazał , że Salon 24 nie jest Platformie do szcześcia w ogóle potrzebny . Nie-przychodzenie czy bojkoty rzadko sie opłacają nawet w równowadze pozycji negocjacyjnych obu stron, a juz w ogóle nie ma to sensu, gdy sie jednym tylko ze 134 zaproszonych podmiotów . Ta decyzja sie więc nie opłaciła bo i jakos nikt nie zwrocił uwagi, że czegoś szczegolnego, czyli Salonu 24, tam brakuje.
Bo i duża siła spoleczna czy polityczna czy nawet opiniodawcza Salonu leży raczej w wyobrażni jego uzytkowników .Niby to najwiekszy prawicowy portal- ale nikt nie zrobił badań jego faktycznej rozpoznawalności .Ile procent demonstrujących przeciw Acta kojarzy w ogole nazwe Salon 24 - może jeden procent ? Admin próbuje co prawda jakby nawiażac kontakt z życiem lansując takich blogerów jak Wszołek czy Rybitzky , którzy wezmą kamerę ,pójda na demostracje , zrobią więc coś bardziej realnego niz tylko ulotna pisaninę na blogu, czy Ufkę , która pójdzie na opłatek na Nowogrodzką lub miesięcznicę. Ale to za mało aby odkrywać jakąs role faktyczną politycznie - tutaj na przykład Nowy Ekran wspierajac kiedyś chodzacy namiot czy robiąc happeningi /notabene nie otrzymal zaproszenia / - poszedł znacznie dalej .
A siła opiniodawcza tego miejsca które ma takze opinie Psychiatryka 24 ? Może jest jakaś w tworzeniu zaczarowanego swiata dla blogujacych emigrantów czy twardego elektoratu Pisu , tego z klubów Gapola czy Radia Maryja , zwanego drugim patriotycznym obiegiem . To tu Bloger Kaczyński może przemówic do swoich, ale po wyborach juz widać, że tez nie ma to dla niego sensu. Stawianie przez admina głównie na blogerów paranoicznych typu Scios, Rolex , Fym, Kokos 26 lub zwykłych zapiewajłów partyjnych jak Seawolf czy Seaman , Eska , zawsze bijacych w ten sam bębenek i nakręcajacych identyczne chóralne spiewy- ustawia to miejsce w swojej zamnknietej niszy , /te nicki to tylko przyklady jedne z wielu/. Dla Pisu już nie jest atrakcyjne, skoro do wyborow daleko , a dla innych bedzie tylko Psychiatrykiem 24 , wylęgarnią teorii zamachowych, miejscem które żyje dla siebie i coraz bardziej sie izolującym, choc może mającym walor wspólnoty dla identycznie myslących blogerów . Ale nie przekłada sie to wszystko na atrakcyjność dla pozostałych opcji politycznych czy dla bezpartyjnych- więc tym bardziej bardziej nie przyczynia sie do wzrostu jakiejś siły opiniodawczej w mediach czy w społeczeństwie .
A teraz jeszcze ten bojkot ...Igor Janke i zresztą duza cześc blogerow twardego Pisu żle ocenia własną pozycję. Salonu 24 na razie nie stać na fochy i raczej dlugo jeszcze nie powinien tego robić .


Komentarze
Pokaż komentarze (69)