SERWIS21 EXPRESS OPUBLIKOWAŁ INFORMACJĘ:
Od rana 3 sierpnia br. na ul. Krakowskie Przedmieście w Warszawie zjawiali się zwolennicy Krzyża, często przynosząc nowe drewniane krzyże, kwiaty. Był też transparent "Witamy w PRLu". Tłum gęstniał, równocześnie władza ściągała posiłki była straż miejska, policja z pałkami. Osobę, która chciała się przykuć łańcuchami do Kryża dość brutalnie odciagnięto. Krzyż został odgrodzony barierkami i kordonem. Atmosfera stawała się coraz bardziej nerwowa i dla każdego obserwatora stawało się oczywiste, iż dojdzie do przepychanek i być może do czegoś gorszego. Padały okrzyki i skandowanie "precz z komuną" , "gestapo", "brońmy krzyża" itd.
Wreszcie po godzinie 13.00 zjawili się harcerze i księża. Obrońcy Krzyża rozmawiali z księżmi, modlili się za nich i przekonywali by Kościół nie stawał przeciw wierzącym. Płacz, krzyki rozpaczy i desperacji. Przygnębiający widok. Rozpoczęły się przepychanki z osobami po drugiej strony ulicy, odgrodzonych barierkami. Policja kilka osób wyłapała, co najmniej jeden krzyż drewniany z tłumu zabrała (i oddała), użyto także gazu łzawiącego (na szczęście tylko w stosunku do niewielu osób). W pewnym momencie doszło do wywrócenia barierek. Wprawdzie policji i straży miejskiej udało powstrzymać napór ludzi, ale sytuacja zaczynała umknąć spod kontroli. W tej sytuacji księża uznali, że nie będą zabierać krzyża, a ministrowi Michałowskiemu pozostało tylko tą decyzję o odłożeniu przeniesienia krzyża oznajmić. Wycofanie się z przeniesienia krzyża, zebrani przywitali oklaskami i okrzykami "dziękujemy".
Obrońcy Krzyża zadeklarowali, że jeżeli będzie tablica upamiętniająca poległych w Smoleńsku, gotowi są ustąpić. Obrońcy będą pełnić warty do czasu, aż pojawi się jasna deklaracja w tej kwestii.
Dodajmy, iż wbrew kłamliwym informacjom mediów, akcja obrony Krzyża nie jest inspirowana przez Prawo i Sprawiedliwość (choć partia ta deklaruje pełne zrozumienie postawy protestujących), ale jest akcją zwykłych ludzi, którzy mobilizują się dzięki mediom elektronicznym, i wśród których jest też wiele osób popierających PIS


Komentarze
Pokaż komentarze (1)