0 obserwujących
68 notek
32k odsłony
  90   0

Orissa: Hindusi podpalają chrześcijańskie domy i kościoły, trzy

Jak podaje włoska agencja informacyjna AsiaNews, Hinduski fanatyzm ostatnimi dniami przybrał na sile szczególnie w indyjskim stanie Orissa. Atakom hinduistycznych fundamentalistów towarzyszy hasło: „zabijcie chrześcijan i zniszczcie ich instytucje”.

24 sierpnia zrównano tam z ziemią kościół, kaplicę, centrum parafialne i diecezjalny ośrodek duszpasterski oraz miejscowe centrum pomocy społecznej. Ponadto spalono dwa mikrobusy, należące do pracujących na tym terenie zakonnic. Sytuacja w całej diecezji jest bardzo napięta. Wciąż dochodzą wieści o kolejnych atakach. 25 sierpnia napastnicy obrzucili kamieniami rezydencję biskupa i zniszczyli kolejny dopiero co wybudowany kościół. Dwie osoby zostały zabite, w tym kobieta spalona żywcem w podpalonym sierocińcu katolickim.

Napastnicy oskarżają wyznawców Chrystusa o zamordowanie ich przywódcy, Swamiego Laxananada Saraspatiego. Nieznani dotąd sprawcy zabili go 23 sierpnia. Saraspati wielokrotnie podżegał hinduistów do przemocy. Stał m.in. za ubiegłorocznymi atakami na chrześcijan, podczas których zginęły trzy osoby i spalono 13 świątyń. Na kilka dni przed śmiercią Saraspatiemu grozili maoiści, których chciał zmusić do opuszczenia stanu Orisa. Zarzucali mu, że wznieca etniczno-religijne konflikty. Policja zaostrzyła środki bezpieczeństwa, ale podobnie jak w przeszłości, zdaje się „nie zauważać” aktów przemocy wymierzonych w chrześcijan.

„Rakiem drążącym Indie” nazwał działania hinduistycznych fundamentalistów abp Raphael Cheenath. Metropolita Cuttack-Bhubaneśwar podkreślił, że obecne akty przemocy kolejny raz podważają pokojowe współistnienie mieszkańców kraju. „Jako chrześcijanie odrzucamy przemoc i potępiamy wszelkie akty terroryzmu” – stwierdził abp Cheenath, podkreślając jednocześnie, że to, co się aktualnie dzieje w Indiach, jest działaniem świadomie wymierzonym w wyznawców Chrystusa.

„Cierpimy z powodu Krzyża. 94 proc. tutejszych mieszkańców to hinduiści, praktykujących chrześcijan jest niecałe 2,5 proc. Dlatego też większość chce nas stąd wyrzucić” – podkreślił abp Cheenath, zaznaczając, że mimo cierpień i prześladowań chrześcijanie pozostaną w stanie Orisa.

AsiaNews / KAI
Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale