Ucieszyłem się ogromnie, gdy natknąłem się na notkę Mireksa.
Tym bardziej, że odkąd nasz kolega kontestuje Salon24, nie jest o to łatwo.
Nie do końca zrozumiałem jego tekst.
Wiedziony więc ciekawością zagadałem:
Cześć Mirku,
przyznam, że mocno mnie przestraszyłeś!
Zajrzałem szybko, tu ,do GP i nigdzie nie znajduję, aby prezes PiS powiedział, to co mu przypisujesz.
Co za ulga!
Rozumiem, zdania budowane przez J. Kaczyńskiego są może nazbyt złożone i większości trudno je ogarnąć, ale Tobie?
Utytułowanemu pracownikowi naukowemu, jednej z renomowanych poznańskich szkół wyższych?
Tak trudno mi to pojąć, że niechybnie, albo niedowidzę albo nie czytam ze zrozumieniem.
Liczę więc, że po starej znajomości, pomożesz mi je odnaleźć.
Pozdrawiam Ciebie oraz Karolinę niezwykle serdecznie
2010-09-12 21:13
yassa
Najpierw otrzymałem uprzejmą odpowiedz:
@yassa
Polecam najprostsze z możliwych: google.pl
Zdania budowane przez JK nie są nazbyt złożone, nigdy nie były złożone, nigdy nie były namaszczone jakąkolwiek realną i prawdziwą treścią. Są irracjonalne i dziwię się Tobie, że trudno Ci je ogarnąć. Komu jak komu. Cóż....
Chociaż, z drugiej strony....szczerze powiedziawszy nie wiem, czy mi to trudno zrozumieć.
Pozdrawiam serdecznie
2010-09-12 21:19
Mireks
Następnie było już gorzej, dało się odczuć wzrastającą irytację gospodarza:
@yassa
A osobiste, prymitywne wycieczki sobie podaruj. No chyba, że z żalem wspominasz komunistyczne czasy i masz coś z tym wspólnego.
2010-09-12 21:20
Mireks.
Jeszcze zdążyłem tylko bąknąć;
Sorki, próba formatowania,
coś link tu nie chce się odpalić.:)
2010-09-12 21:20
yassa
i
Uff...zadziałało!
Mirku, sprawdziłem u źródła i nie znalazłem. Liczyłem na pomoc.
Teraz coś mi się wydaje, ze i Ty też mógłbyś mieć trudności z ich odnalezieniem.
Trudno. Nie ma się co denerwować.:)
Pozdrawki
2010-09-12 21:26
yassa
No i doigrałem się, zostałem zbanowany.
A, że kolega Mireks wystukał:
@yassa
Kiepsko, znalazłeś imie mojej żony, a nie znalazłeś faktu medialnego. Żałosne.
2010-09-12 21:28
Mireks
Przeto czuję się w obowiązku odpowiedzieć u siebie:
Mirku, zaszło małe nieporozumienie, ja piszę o faktach, natomiast Ty, jak zwykle, o faktach medialnych.
Sorki, ale powinieneś już wiedzieć, że one nie zawsze są tożsame.
Jeśli chodzi o Twoją uroczą żonę, to do głowy by mi nie przyszło żeby tropić ją w necie.
Za kogo mnie masz?
Nie pamiętasz, że z Inką skumplowaliśmy się, dawno, dawno temu, na Tekstowisku ?
Tam pisałem na jej blogu przecudnej urody wierszyki o ślimaczkach i kwiatkach, tam razem podziwialiśmy pana premiera Tuska wsród tancerek ludowych oraz wyborne szaszłyki jej własnego pomysłu. One i pan premier wygłądały przepyszociście !
Tam też zachwycaliśmy się nadzwyczajnym tempem budowy naszych, polskich autostrad !
Przypomnij sobie!
Zatem, bez nerw ! Gorąco Cię proszę, luzik stary...
Dobrej i spokojnej nocy życzę,
Niech Ci się przyśni pierwsza dama.
yassa


Komentarze
Pokaż komentarze (17)