Jak wiesz, na jednym z blogów rozgorzała dziś powyższa, jakże fascynująca, dyskusja. W związku z tym, jako wieloletni zastępowy zastępu Bobrów, muszę postawić Ci tytułowe pytanie...
Nie to, że nie rozumiem, bo rozumiem; w naszej harcówce, jak w salonie obowiązują najwyższe standardy. Ale na Hipokryzjatesa, litości!
Nie każdego przecież stać na przebrnięcie przez meandry stream of consciousness Pieknych Myśli...
A, że nie jesteśmy już zupełnymi dziećmi, to nie bardzo pojmuję, dlaczego najcudowniejsze (bynajmniej nie piękne) myśli są ukrywane?
Bo jeśli druh (dajmy na to; zwany Senatorem) publicznie i w majestacie prawa powiewa proporcem swej patronki (w tym wypadku; Pussy Riot), to czemu nie zezwala się reszcie choćby jednym słowem (polskim!) o niej wspomnieć?
Nie uważasz Sowińcze, że postępowanie Komendantury spowoduje, że wielu znanych i lubianych, pięknych i dobrych (przykładowo; Futrzak i Redpil, Grześ i Enter) coraz częściej będzie się wymykać do lokali dla mniej wymagających?
Czuwaj!


Komentarze
Pokaż komentarze (3)