Nie ucichły jeszcze echa kontrowersji związanych z listem pasterskim, w którym biskupi ustosunkowują się do zagrożeń powodowanych ideologią gender, a już z najmniej spodziewanej strony nadchodzi odsiecz …
Podczas, kiedy Roma - obok garnca czarownie pachnącego barszczu i patelni z cudownie skwierczącymi dzwonkami karpia – ustawia rondelek, żeby wysterylizować szydło, jej pławiąca się we wrzątku Kasiula łyka „przez nieuwagę” jakieś tajemne substancje i faszeruje się środkami przeczyszczającymi.
Zaraz po kąpieli hoże dziewczę, niczym chimeryczny lokator z opowieści Topora, gramoli się na choinkę, potyka o gwiazdę wieńczącą jej szczyt i wali w dół na swój - lansowany przez Wysokie Obcasy – bożonarodzeniowy makijaż. Wspinaczkę tę powtarza wielokrotnie z determinacją godną Syzyfa…
Dopiero kiedy to nie skutkuje wkracza Stefan, który obok starannie wypucowanych laczków, ma też zawczasu przygotowane, masywne Koflachy. Solidny kop w podbrzusze tak obutą stopą - oczywiście, jeśli wcześniej nie sprawdzi się mamine szydełko – ostatecznie zapewnia ukochanej córci naprawdę radosne święta…
Wszystkim zaglądającym tu z mniejszym lub większym wstrętem, oraz nielicznym, czytającym moje notki z mniejsża lub większą przyjemnością, życzę Wesołych Świąt, spędzonych w ciepłej, rodzinnej atmosferze.
Literatura; http://wiadomosci.onet.pl/kraj/katarzyna-bratkowska-zamierza-w-wigilie-usunac-ciaze/8yepg


Komentarze
Pokaż komentarze (6)